Partner George'a Michaela, Fado Fawaz, ujawnia kolejne szczegóły śmierci wokalisty. Niespowdziewane odejście George'a Michaela wstrząsnęło milionami ludzi na całym świecie. Nikt nie spodziewał się, że znany i ceniony muzyk tak młodo pożegna się z życiem - w wieku ledwie 53 lat.
WIDEO…
26 grudnia 2016 roku na zawsze zapamięta z pewnością Fadi Fawaz, partner George'a Michaela. To on znalazł go martwego w mieszkaniu. Teraz ujawnia kolejne szczegóły:
Ostatnio wszystko było bardzo skomplikowane, ale wspólnie cieszyliśmy się perspektywą świąt. Mieliśmy pójść na świąteczny lunch. Przyjechałem go obudzić, ale on już nie żył. Leżał spokojnie w łóżku. Nie wiemy jeszcze, co dokładnie się stało - powiedział Fadi Fawaz w rozmowie z brytyjskim "Daily Telegraph".
Partner George'a Michaela ujawnia kulisy śmierci muzyka
Fadi Fawaz i George Michael związani byli ze sobą od 2009 roku. Znany w świecie show-biznesu stylista fryzur wspierał muzyka w walce z jego nałogami i problemami zdrowotnymi. Informacja o śmierci bliskiego partnera bardzo nim wstrząsnęła. Fadi Fawaz ma w tej chwili tylko jedno życzenie:
Wszystko się zawaliło. Chciałbym, żeby ludzie zapamiętali go takim, jaki był - jako piękną osobę - wyznał w rozmowie.
Okazuje się, że z Georgem Michaelem od dawna się coś działo. Właściciel pobliskiego pubu, do którego muzyk często kiedyś przychodził wyznał, że pojawiał się coraz rzadziej. Zmienił się też jego wygląd:
Zmienił się przez lata. Zrobił się znacznie większy i zawsze nosił okulary. Był bardzo nieśmiały. Po prostu nie wyglądał już jak George Michael. To bardzo smutne.
To bardzo smutne wydarzenie na koniec roku i kolejna śmierć wielkiego artysty. Liczymy na to, że przyszły rok będzie dużo lepszy.
Zobacz: Na co zmarł George Michael? Długoletni menedżer artysty zdradza, jaka jest prawda SZCZEGÓŁY
Fadi Fawaz ujawnia kolejne szczegóły śmierci George'a Michaela

Muzyk zmarł w wieku 53 lat


















