Reklama

Śmierć Magdaleny Majtyki wstrząsnęła środowiskiem artystycznym i fanami polskich seriali. 41-letnia aktorka, znana między innymi z ról w "Na Wspólnej" czy "Pierwsza miłość" została odnaleziona martwa po kilku dniach poszukiwań. Po jej odejściu w sieci pojawił się poruszający wpis ze zdjęciami z ostatniego spotkania aktorki.

Magdalena Majtyka nie żyje

41-letnia aktorka z Wrocławia Magdalena Majtyka była znana z epizodycznych ról w popularnych produkcjach telewizyjnych, między innymi "Na Wspólnej", "Pierwsza miłość" czy "Ojciec Mateusz", a także z działalności teatralnej. Informacja o jej odejściu pojawiła się po kilku dniach intensywnych poszukiwań prowadzonych przez policję.

Aktorka zniknęła na początku marca we Wrocław, a alarm w sprawie podniósł jej mąż, który w mediach społecznościowych apelował o pomoc w odnalezieniu ukochanej. Niestety finał poszukiwań okazał się tragiczny - ciało kobiety odnaleziono w miejscowości Biskupice Oławskie. Okoliczności jej śmierci wyjaśniają obecnie śledczy pod nadzorem prokuratury.

Do sieci trafił poruszający wpis

W mediach społecznościowych pojawił się ostatnio chwytający za serce wpis, opublikowany przez organizatorów projektu Lelenfant. Przedstawia on ostatnie spotkanie z udziałem Magdaleny Majtyki.

To była pierwsza niedziela marca i początek wspólnych przygotowań do międzynarodowej edycji Lelenfant, gdzie w gronie instruktorów i Fundacji Przyjaźń Sztuka Edukacja spotkaliśmy się w CALu Serce Szczepina, budując razem wspólne wartości, porozumienie, relacje przed pracą z dziećmi i młodzieżą z całego świata
napisali twórcy projektu.

Twórcy projektu Lelenfant przyznali, że podczas tamtego spotkania nic nie wskazywało na to, że będzie ono ich ostatnim. Dopiero po czasie zrozumieli, jak wyjątkowy i symboliczny był to moment.

Nikt z nas nie przypuszczał, że będzie to ostatnie spotkanie z Magdą Majtyką, która niespodziewanie zmarła. Z Magdą współpracowaliśmy od jesieni 2025 i to był piękny początek pracy, która wydawała się pracą na lata
czytamy dalej.

Autorzy projektu Lelenfant w poruszającym wpisie podziękowali Magdalenie za wspólny czas i wkład w rozwój inicjatywy. Podkreślili, jak wiele dobra i wrażliwości wniosła do pracy z młodymi uczestniczkami oraz całym zespołem.

Magdo, dziękujemy za to, że wniosłaś światło, energię, czułość i ogromną artystyczną wrażliwość zarówno do świata dziewczynek, z którymi tworzyłaś, jak i do świata dorosłych tworzących ten projekt od lat. Ten promień zostaje z nami
zakończono wpis.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama