Odpadł z "Farmy" już w 4. odcinku. Widzowie: "Tak narzekał na Andrzeja, a sam odleciał"
"Farma" pożegnała właśnie kolejnego uczestnika. Czwarty odcinek okazał się być dla niego tym ostatnim. W sieci natychmiastowo rozpętała się burza w komentarzach, a głosy widzów są mocno podzielone. Kto pożegnał się z programem jako drugi?

Piąta edycja "Farmy" już od początku budzi w telewidzach ogrom emocji. Choć fani programu dopiero co zaczęli poznawać uczestników najnowszych odcinków, to niektórzy z bohaterów już teraz stracili możliwość dalszego konkurowania w programie. W czwartym odcinku los zadecydował o odpadnięciu kolejnego uczestnika, co natychmiastowo wywołało burzę wśród internautów.
Adrian odpada z "Farmy" w czwartym odcinku
Program farma zgromadził rzeszę wiernych widzów, którzy chętnie śledzą losy uczestników kolejnych edycji, kibicując im w wyzwaniach, jakie czekają na nich na wsi. Pierwszą uczestniczką, która opuściła najnowszą edycją show, była Wanessa Okarmus. Reprezentantka drużyny niebieskiej przegrała w konkurencji z Andrzejem z drużyny czerwonych. Dla Wanessy oznaczało to opuszczenie programu, a dla Andrzeja możliwość przeniesienia się z szopy do reszty farmerów.
W czwartym odcinku oglądający "Farmę" pożegnali już drugiego uczestnika piątej edycji. Tym razem program opuścił Adrian Sikora z drużyny czerwonych. Do odpadnięcia przyczyniło się przegranie starcia z uczestniczką z drużyny niebieskich - Olą.
Widzowie podzieleni po odpadnięciu Adriana Sikory z "Farmy"
Widzowie "Farmy" natychmiastowo zaczęli komentować kolejne pożegnanie uczestnika w najnowszej edycji "Farmy", zanim jeszcze czwarty odcinek zdążył się skończyć, co tylko pokazuje, jak mocno zaangażowani są oni w losy startujących w programie osób. Pod postem na Instagramie "Farmy" aż zawrzało w komentarzach. W słowach pisanych przez internautów zobaczyć można gesty wsparcia i pocieszenia dla Adriana.
Szkoda Adriana.
Ale lipa, taki fajny chłopak.
Szkoda, bo taki się wydawał być ok.
Bardzo sympatyczny, szkoda że tak krótko
Nie zabrakło też jednak przekornych komentarzy, podsumowujących dotychczasowe poczynania Adriana w programie z nieco innej perspektywy.
Tak narzekał na Andrzeja, a koniec końców sam odleciał pierwszy.
Krowa, która dużo muczy mało mleka daje.
Zdania ekspertów są podzielone
Zobacz także:
- Danka ma swoją następczynię w 5. edycji "Farmy"? Widzowie są pewni, jak to się skończy
- Nowi uczestnicy "Farmy" zamieszkali w szopie ze zwierzętami, a w sieci zawrzało. Tego jeszcze nie było
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.