Niebywałe, co zrobił Henryk na "Farmie" po kłótni z Akselem! Sprawa z groźbą bójki zaszła za daleko
Na planie "Farmy" doszło do ostrej konfrontacji w gospodarstwie między Henrykiem a Akselem. Henryk w emocjach sięgnął po garnek z podgrzewanym mlekiem i wylał je w kierunku Aksela, a chwilę później obaj stanęli naprzeciw siebie jak do bójki. W sieci zawrzało, a teraz wyszło na jaw, jak Henryk zachował się po tej sytuacji.

Na planie "Farmy" atmosfera zrobiła się naprawdę gęsta. Konflikt między Henrykiem i Akselem wybucha przy wspólnej kolacji w gospodarstwie. Wystarczył moment przy garnku z podgrzewanym mlekiem, by emocje skoczyły do poziomu, którego w tym programie jeszcze nie oglądano. Widzowie ostro zareagowali, domagając się jasnych konsekwencji. Tymczasem kolejny odcinek przyniesie niespodziewany zwrot sytuacji. Tak zachował się Henryk z "Farmy" po kłótni z Akselem.
Henryk z "Farmy" reaguje po kłótni z Akselem. Zabrał głos
Spór między dwoma uczestnikami "Farmy" nie pojawił się nagle. Od dłuższego czasu Henryk ma do Aksla pretensje o to, jak ten funkcjonuje w gospodarstwie, zarzucając mu zbyt małe zaangażowanie w pracę i to, że zamiast skupić się na obowiązkach, częściej obraca wszystko w żart. Aksel odpowiada, że swoje zadania wykonuje, a zachowanie Henryka odbiera jako celowe podbijanie napięcia i wchodzenie mu w głowę. W końcu na "Farmie" doszło do konfrontacji, która omal nie zakończyłaby się bójką.
W sieci pojawił się nowy zwiastun "Farmy" i już wiadomo, jak dalej potoczy się sytuacja między Henrykiem a Akselem. Okazuje się, że Wiking wyczeka odpowiedni moment, kiedy będą sami i ku zaskoczeniu wszystkich... przeprosi Aksela.
No przyszedłem pierwszy do niego, zagadałem, bo wiem, że źle to wyszło i do złego prowadziło. Przyznać się do swojego błędu, to żaden wstyd. I kogoś przeprosić, nawet młodszego.
Podczas rozmowy w cztery oczy Henryk powie w kierunku Aksela, że nie chce, aby ich znajomość tak wyglądała i poda mu rękę.
Ziom, nie chcę, żeby tak było. Serio Ci mówię.
Jak przeprosiny Henryka przyjął Aksel?
Aksel początkowo nie ukrywał zaskoczenia, kiedy Henryk podszedł do niego na osobności. Najpierw pojawił się temat obowiązków, ale Wiking szybko powiedział wprost, że "ma poczucie winy". Aksel potwierdził, że przesadzili i sytuacja wymknęła się spod kontroli. Ostatecznie pogodził się z Heńkiem.
Gitara
Widzowie są w szoku po przeprosinach Henryka z "Farmy"
Internauci zupełnie nie spodziewali się, że to Henryk przyjdzie, aby załagodzić konflikt. Jak wiadomo, Aksel naprawdę wyprowadził go z równowagi, ale umiał przyznać się do błędu. Głos zabrali nawet byli uczestnicy "Farmy".
Przyznać się do winy to jedna z największych oznak odwagi. Nie każdy potrafi spojrzeć w lustro, powiedzieć 'to był mój błąd' i wziąć za niego odpowiedzialność. Jeszcze większą siłą jest umieć przeprosić – szczerze, bez tłumaczeń i bez szukania winnych wokół. Dla mnie taka postawa zasługuje na ogromny szacunek.
Powinien przeprosić przy wszystkich ,potrafił przy wszystkich wylać mleko i nie wstydził się
Nie wszyscy wierzą jednak w szczere intencje Henryka i pojawiają się takie głosy:
On specjalnie poszedł go przeprosić albo boi się konsekwencji z programu albo pojedynku a i tak będzie robił swoje ,powinien przy wszystkich go przeprosić a nie na osobności to jest fałszywe Axel nie wierz mu
Spodziewaliście się takiego obrotu spraw?
Zobacz także:

