Nie żyje legenda disco polo. Wokalista Vabank odszedł w wieku zaledwie 50 lat
Nie żyje Krzysztof Chiliński, wokalista i współzałożyciel zespołu Vabank. Miał zaledwie 50 lat. Jego śmierć to koniec pewnej ery muzyki disco polo, której był jednym z największych symboli.

Krzysztof Chiliński nie żyje. To ogromna strata dla świata muzyki tanecznej. Artysta zmarł 15 stycznia w wieku 50 lat, a jego odejście oznacza koniec pewnej epoki w historii polskiego disco polo. Był współzałożycielem zespołu Vabank i głównym wokalistą formacji.
Krzysztof Chiliński nie żyje
Zespół Vabank zdobył popularność w latach 90., kiedy to disco polo święciło triumfy na polskich listach przebojów. Grupa wylansowała takie hity jak „Nastolatka”, „Słodka Ania”, „Małolata”, „Dałaś mi wiarę” czy „Ach, co za krach”. Wokalista Krzysztof Chiliński był nie tylko głosem zespołu, ale też współautorem repertuaru, który przyniósł grupie status legendy. Dziś media obeigła smutna informacja o śmieci wokalisty zespou Vabank.
Śmierć Krzysztofa Chilińskiego poruszyła całą branżę muzyczną. Wydawnictwo Muzyczne Poparazzi wydało oficjalne oświadczenie, w którym podkreślono jego wybitny talent i wkład w rozwój polskiej sceny muzyki tanecznej.
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Krzysztof Chiliński, lidera zespołu Wabank. Był wybitnym artystą i osobowością muzyczną, która w istotny sposób wpisała się w historię polskiej sceny muzyki tanecznej. Jego dorobek artystyczny pozostanie trwałym świadectwem talentu i pasji. Rodzinie oraz Bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.
Pogrzeb Krzysztofa Chilińskiego
Już poinformowano o uroczystościach pogrzebowyvh Krzysztofa Chilińskiego, które odbędą się w poniedziałek, 19 stycznia 2026 roku, w Białymstoku. O godzinie 9:00 zaplanowano pożegnanie w kaplicy na Cmentarzu Miejskim. Następnie, o godzinie 11:30, w kaplicy pw. Chrystusa Zbawiciela na cmentarzu Farnym zostanie odprawione nabożeństwo żałobne. Po mszy nastąpi odprowadzenie zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku. Rodzina prosi o modlitwę w intencji zmarłego.
Odejście Chilińskiego kończy pewną erę w polskiej muzyce
Odejście Krzysztofa Chilińskiego to symboliczny koniec pewnej ery disco polo, której był jednym z najjaśniejszych przedstawicieli. Jego śmierć następuje wkrótce po odejściu dwóch innych filarów zespołu Vabank, czyli Edwarda Owczarczuka (2024) i Jerzego „Jerry’ego” Szymczyka (2025). W krótkim czasie zespół stracił swoich najważniejszych członków, co dla wielu fanów oznacza definitywne zakończenie historii jednego z najważniejszych zespołów disco polo w Polsce.
Zobacz także: