Reklama

Natalia Kukulska to jedna z najbardziej popularnych oraz cenionych polskich wokalistek i kompozytorek. Od najmłodszych lat jest znana polskiej publice, zachwycając swoim kunsztem wokalnym i oryginalnymi wyborami muzycznymi. Gwiazda chętnie pokazuje też swoją codzienność w mediach społecznościowych i, tak jak tym razem, nie kryje przeżywanych przez nią emocji.

Natalia Kukulska w końcu się tego doczekała

Natalia Kukulska od kilku dni relacjonuje w swoich mediach społecznościowych swój zimowy wyjazd z rodziną we włoskie góry. Jak sama przyznała, w obliczu intensywnego koncertowania w ostatnim czasie, zimowe aktywności w gronie najbliższych okazały się spełnieniem jej marzeń.

Chyba jeszcze nigdy nie czekałam tak na wypoczynek narciarski jak w tym roku… kocham ten sport! I nie mogłam trafić lepiej. W Alpe di Siusi są piękne różnorodne trasy a ze mną cała rodzinka na pokładzie.
wyznała artystka we wpisie

W dalszych słowach przyznała, że mimo ekscytowania się narciarstwem od lat, tym razem zarówno jej najmłodsza córka, jak i ona zdecydowały się na kilka doszkalających technikę jazdy lekcji.

Nie tylko nasze najmłodsze dziecko korzysta ze szkółki, my też dobraliśmy sobie dodatkową godzinę każdego dnia z instruktorem by podszlifować swój styl jazdy. Z takimi widokami i ekipą jest the best!
dodała Kukulska

Kukulska nie kryła emocji. Wszystko wyznała późnym wieczorem

Natalia Kukulska podsumowała cały zimowy wyjazd nie tylko serią zdjęć prezentujących zarówno górskie widoki, jak i śmiejące się twarze jej bliskich. Gwiazda zdecydowała się na obszerny wpis opisujący jej wdzięczność za chwile spędzone z rodziną "jak za dawnych czasów".

To był cudowny czas! Co za miejsce!!! Alpe di Siusi we włoskich Dolomitach … i tydzień tylko dla nas - w składzie jak za dawnych czasów - rodzice z dziećmi. To nie taka oczywista sprawa gdy dwoje z nich jest dorosłych. Doceniam to tak bardzo. Wspólne zjazdy na nartach, wyzwania, posiłki, gry, relaks, wygłupy, rozmowy, zmagania z narciarską materią. Ferie zimowe wciśnięte dosłownie pomiędzy koncertami… po niezłym maratonie. Dały mi tyyyyle wytchnienia. Beztroski ułamek życia bez ułamania kończyn, co też warte podkreślenia.
napisała Kukulska

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama