Reklama

14 lutego 2026 roku na antenie TVN24 wyemitowano wywiad z Martą Nawrocką. Rozmowę przeprowadziła Joanna Kryńska. Już chwilę po emisji materiał ten stał się szeroko komentowanym wydarzeniem, wywołując żywą debatę w mediach oraz Internecie. Kontrowersje wzbudziły zarówno osobiste wyznania pierwszej damy, jak i jej stanowiska dotyczące najbardziej dyskusyjnych tematów społecznych.

Marta Nawrocka udzieliła głośnego wywiadu. Opowiedziała o hejcie na rodzinę oraz in vitro

W rozmowie z Joanną Kryńską Marta Nawrocka przyznała, że „jest za życiem”. Podzieliła się także prywatnym doświadczeniem z młodości, ujawniając, że mając 16 lat stanęła przed bardzo trudnym wyborem i zdecydowała się urodzić dziecko. Pierwsza dama zareagowała również na pytanie o in vitro - Marta Nawrocka zaznaczyła, że nie ograniczałaby prawa do in vitro osobom, które mają problemy z poczęciem dziecka.

W rozmowie żona prezydenta RP przyznała, że jej syn nie uczęszcza na zajęcia z edukacji zdrowotnej. Warto przypomnieć, że w głośnym wywiadzie Marta Nawrocka poruszyła temat hejtu na jej rodzinę. Pierwsza dama postanowiła stanąć w obronie nie tylko swojej córki, ale także innych dzieci, które mogą być narażone na nienawiść w mediach społecznościowych.

Monika Olejnik komentuje wywiad Marty Nawrockiej. Apeluje w sprawie pierwszej damy

Monika Olejnik, prowadząca program „Kropka nad i”, w rozmowie dla portalu Plejada zaapelowała o szacunek wobec Marty Nawrockiej. Wyraziła uznanie za decyzję o udzieleniu wywiadu w TVN24 oraz za gest zaproszenia Joanny Kryńskiej do rozmowy. Zdaniem Olejnik, nawet jeśli opinia publiczna nie zgadza się z poglądami pierwszej damy, nie należy posuwać się do hejtu.

To jest tak, że pani prezydentowa ma prawo do swoich poglądów, możemy się z nimi nie zgadzać, ale nie powinniśmy jej hejtować
zaapelowała Olejnik.
Powiedziała: „Miałam 16 lat i zastanawiałam się, miałam wybór” — teraz tego wyboru nie ma i to jest ważne, ale to jest jej zdanie. Oczywiście, wiemy, że jeżeli ktoś nie może mieć dzieci, to musi skorzystać z metody in vitro i państwo w tym pomaga, powinno pomagać i to też jest naturalne. Kiedy Joasia pytała o edukację zdrowotną, zdziwiłam się, że pani prezydentowa jest przeciwko, bo powinna chcieć, żeby dzieci wiedziały, czym jest miłość, czym jest seks, a poza tym edukacja zdrowotna nie jest tylko o tym, ale to jest jej prawo, to są jej poglądy
wyjaśniła dziennikarka.

Monika Olejnik oceniła wywiad Marty Nawrockiej. Nagle wspomniała o Marii Kaczyńskiej

Dziennikarka wspomniała także o Marii Kaczyńskiej, żonie prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przypomniała sytuację, kiedy Kaczyńska podpisała ustawę aborcyjną i wsparła kobiety, co spotkało się z ostrą krytyką oraz protestami, także ze strony dyrektora Radia Maryja. Wskazała, że ówczesna pierwsza dama potrafiła jasno artykułować swoje stanowisko mimo ogromnego nacisku. Monika Olejnik wyraziła nadzieję, że również Marta Nawrocka w przyszłości będzie aktywnie zabierać głos i spotykać się z kobietami, tak jak robiła to jej poprzedniczka.

Pani prezydentowa udzieliła pierwszego wywiadu naszej stacji. Poczekajmy, co będzie w przyszłości, jakie będzie miała poglądy, czy się będzie spotykała z kobietami, jak to robiła pani Maria Kaczyńska. Pamiętam, jak Maria Kaczyńska, żona prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zaprosiła nas, dziennikarki na Dzień Kobiet. Wtedy poprosiłam panią prezydentową, żeby się sprzeciwiła zmianie ustawy o aborcji i pani prezydentowa Maria Kaczyńska podpisała się pod tą ustawą. Wtedy była straszna awantura. Dyrektor Radia Maryja, pan Rydzyk protestował, wyzywał nas, ale przede wszystkim wyzywał panią prezydentową i pani prezydentowa potrafiła powiedzieć „nie”. Zobaczymy, dajmy szansę
stwierdziła Olejnik.

Zobacz także: Nawrocka zapytana o in vitro. Pierwsza Dama zaskoczyła odpowiedzią

Monika Olejnik szczerze oceniła wywiad Marty Nawrockiej. Zaskoczyła
Monika Olejnik szczerze oceniła wywiad Marty Nawrockiej. Zaskoczyła JACEK DOMINSKI/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama