Reklama

Paulina Gałązka to jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich aktorek. Gwiazda udzieliła ostatnio wywiadu, w którym wyznała, że zdarzyło jej się spędzać święta w Norwegii. Opowiedziała o swoich odczuciach podkreślając różnice między klimatem świąt w kraju ukochanego a tym, do którego przywykła w Polsce.

Paulina Gałązka o świętach w Norwegii

Paulina Gałązka na co dzień strzeże swojej prywatności i rzadko dzieli się szczegółami z życia osobistego. Tym razem jednak zrobiła wyjątek - w jednym z ostatnich wywiadów dla "Faktu" uchyliła rąbka tajemnicy, opowiadając między innymi o tym, jak wyglądają święta w ojczyźnie jej ukochanego, norweskiego aktora i reżysera, Sindre Sandemo.

Święta w Norwegii są bardzo laickie. Nie mają nic wspólnego z duchowością, a ja jednak czuję się bardziej Polką niż Norweżką i rzeczywiście to jest dla mnie czas duchowy i lubię to, że w Polsce ta Wielkanoc jest taka wyjątkowa, dająca jakąś radość, świeżość, nadzieję po prostu
opowiadała.

Aktorka wyznała również, że tegoroczne święta spędzi wspólnie z mężem u swojej siostry. Przy okazji wyjaśniła także, z czego wynika jej potrzeba ochrony prywatności i dlaczego tak rzadko dzieli się szczegółami swojego życia osobistego.

Nie lubię, żeby to moje życie prywatne było medialne. Wolę być skupiona na pracy. Ja się i tak przejmuję pracą, że jeszcze jakbym miała się dzielić tym życiem prywatnym, to bym się dopiero przejmowała. Po prostu musiałabym się dwoma rzeczami przejmować
mówiła w rozmowie z Faktem.

Paulina Gałązka w "Tańcu z Gwiazdami"

Udział Pauliny Gałązki w programie "Taniec z gwiazdami" okazał się dla niej dużym wyzwaniem, ale też szansą na pokazanie się widzom z zupełnie innej strony. Aktorka zdecydowała się przyjąć propozycję dopiero po czasie, choć wcześniej wielokrotnie ją do tego namawiano. Jak sama przyznała, do udziału przekonali ją znajomi z branży, którzy podkreślali, że program daje nie tylko rozpoznawalność, ale także rozwija świadomość ciała i pewność siebie.

W 31. edycji show Gałązka występuje w parze z tancerzem Michałem Bartkiewiczem i szybko została jedną z najbardziej wyróżniających się uczestniczek. Jej występy spotykają się z entuzjastycznym odbiorem jurorów i publiczności - w jednym z odcinków "Tańca z Gwiazdami" Paulina Gałązka zrobiła furorę: jej para zdobyła historyczne 50 punktów w odcinku z dodatkowym jurorem, co tylko potwierdziło jej mocną pozycję w programie. Intensywne treningi i emocje związane z występami sprawiły, że aktorka zyskała miano jednej z faworytek do zwycięstwa.

Zobacz także:

Paulina Gałązka z mężem fot. Instagram
Paulina Gałązka z mężem fot. Instagram
Reklama
Reklama
Reklama