Smutny Marek Piekarczyk na scenie
Adam STASKIEWICZ/East News
Newsy

Marek Piekarczyk przeżył śmierć dziecka: "Sam niosłem tę małą trumienkę"

"Po prostu zrobili sobie imprezkę na oddziale i nie dopilnowali"- wspominał Marek Piekarczyk... Życie okrutnie doświadczyło muzyka. Dziś kończy 70 lat

W latach 80. idol młodzieży i jeden z symboli niezależnej muzyki. W ostatnich latach kochany przez widzów juror "The Voice of Poland" i "The Voice Senior". Ale niewielu wie, że Marek Piekarczyk przeżył w młodości niewyobrażalną wprost tragedię. Wokalista kultowej grupy TSA stracił dziecko! Jak do tego doszło?

Zobacz także: Marek Piekarczyk miał okazję poznać Edytę Górniak w prywatnej sytuacji: Zbeształa mnie

Jak wyglądają treningi do ćwierćfinałów The Voice? Mamy wideo

Marek Piekarczyk o śmierci dziecka

O swojej tragedii Marek Piekarczyk opowiedział w książce "Zwierzenia kontestatora". To wydany w 2014 roku wywiad-rzeka, poprowadzony przez znanego dziennikarza muzycznego Leszka Gnoińskiego. 

W książce Piekarczyk opowiada m.in. o młodości i swojej pierwszej żonie. Gdy ją poznał on miał 27 lat, ona była o 10 lat młodsza, choć - jak zaznacza muzyk - wyglądała na 20. 

Ewa zaszła w ciążę i dostała zezwolenie na ślub. Nie chcieliśmy się pobierać przed narodzinami dziecka - powiedział Gnoińskiemu w książce.

Z samymi narodzinami wiąże się chyba największa tragedia w życiu Piekarczyka.

Michał urodził się trochę wcześniej, włożyli go do inkubatora i tej samej nocy, z soboty na niedzielę, umarł. Po prostu zrobili sobie imprezkę na oddziale i nie dopilnowali - czytamy. 

Jak się okazało, wokalista nawet nie mógł zobaczyć swojego dziecka.

(...) takie były głupie czasy! Musiałem przekupić gościa, który w prosektorium zbijał trumny. Dałem mu pięćdziesiąt złotych i otworzył mi trumnę. Piękny, wspaniały, cudowny chłopczyk. Śliczne rysy, długie palce, wyglądał jak anioł - wspomina.

Marek Piekarczyk
East News

Ciężko nawet wyobrazić sobie, co musieli czuć rodzice maleństwa. Marek Piekarczyk opowiedział o pogrzebie ukochanego synka. Sam niósł jego małą trumienkę... 

Na pogrzebie sam niosłem tę małą trumienkę. Chciałem zrobić im sprawę sądową, ale gdy nad grobem powiedziałem, że „odpuszczamy naszym winowajcom”, wybaczyłem im. Po pogrzebie Ewa powiedziała, że teraz już nic nas nie łączy i mogę ją zostawić, ale pobraliśmy się - czytamy w książce "Zwierzenia kontestatora".

Wkrótce Marek Piekarczyk i jego żona doczekali się drugiego syna.

Po ślubie znów chciała zajść w ciążę i w 1980 roku pojawił się Maciek. Byliśmy bardzo biedni, ale dobrze nam się żyło w tej biedzie. Mieliśmy pokój, między nami było fajnie, nie kłóciliśmy się - wspomina juror "The Voice of Poland".

Marek nie był wtedy jeszcze znanym muzykiem, pracował w zakładzie ceramicznym. Kariera w grupie TSA zaczęła się kilka lat później. Ostatecznie jednak nie ułożyło mu się z pierwszą żoną. Jak wyznał w książce, jego małżeństwo rozpadło się w latach 90. gdy mieszkali już w Stanach Zjednoczonych, w Nowym Jorku. Muzyk miał wtedy bardzo trudny okres. Myślał nawet o samobójstwie. 

Marek Piekarczyk
East News

W ostatnich latach dał się poznać szerszej publiczności jako juror popularnych programów muzycznych. Występował między innymi jako juror "The Voice od Poland". Marek Piekarczyk obchodzi dzisiaj 70. urodziny. 

Marek Piekarczyk i Justyna Steczkowska w
East News

Marek Piekarczyk krytykuje Jerzego Owsiaka
Newsy
Piekarczyk ostro o Owsiaku i Przystanku Woodstock: Gigantyczna masówa za pieniądze, które nazbierał
To jednak nie jedyny zarzut

Jeden z jurorów popularnego show "The Voice of Poland", Marek Piekarczyk całkiem niedawno wydał swoją pierwszą książkę. W "Zwierzeniach kontestatora" zdradza kulisy pracy z zespołem TSA, tras koncertowych, a także swojego życia prywatnego. W lekturze znajduje się wiele zaskakujących faktów i ciekawostek. Zobacz: Piekarczyk posunął się za daleko na randce z pierwszą kochanką. Ostro się zemściła Wyczytać można między innymi, że wokalista TSA nie przepadał za Jurkiem Owsiakiem, kiedy w latach 80. naraził mu się na scenie w Jarocinie. Piekarczyk wspomina czasy, kiedy pomysłodawcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jeszcze nikt nie kojarzył, a oni zapowiadali razem koncerty na popularnym festiwalu. Owsiak jednak już wtedy prężnie działał na różnych polach, zakładając między innymi Towarzystwo Przyjaciół Chińskich Ręczników, co właśnie niezbyt dobrze wspomina juror: Był to .po prostu sympatyczny człowiek, który lubi rock and rolla. Wkurzał mnie jednak tymi chińskimi ręcznikami i durnym hasłem „Uwolnić słonia”.  W mieście, które stało się enklawą buntu młodego pokolenia przeciw komunie i miejscem prawdziwego rockandrollowego protestu, on wygadywał bzdury i rozwadniał ten protest metodami wątpliwej jakości. Zrobił kpinę z protestu, z kontrkultury. Strasznie mi się wtedy naraził. Czemu nie organizował swoich akcji w Komitecie Centralnym PZPR albo pod Pałacem Kultury? - donosi "Fakt". Jednak to nie jedyne zarzuty Piekarczyka. Inne dotyczą popularnego wydarzenia muzycznego, jakim jest Przystanek Woodstock: To miasto, które zaprzepaściło swoją wielką szansę stania się ważnym punktem na kulturalnej mapie świata. Trochę to robota Owsiaka, który napatrzył się na jarocińskie festiwale, a potem pojechał w 1994 roku do USA na festiwal w Woodstock i po powrocie zorganizował swój Przystanek Woodstock, gigantyczną masówę za pieniądze,...

Marek Piekarczyk o kochance
ONS
Newsy
Piekarczyk posunął się za daleko na randce z pierwszą kochanką. Ostro się zemściła
Rockman zdradza pikantne szczegóły ze swojego życia

Marek Piekarczyk robi zawrotną karierę na polskiej scenie muzycznej już od kilkudziesięciu lat. Od czterech lat widzowie TVP mogą spotykać się z nim co sobota na planie programu " The Voice of Poland " , gdzie jest jednym z najłagodniejszych trenerów. Przypomnijmy: Piekarczyk o Steczkowskiej i Górniak: Wynikają dziwne sytuacje. Mają drogę przez ciernie Już niedługo na rynku ukaże się książka gwiazdora zatytułowana "Zwierzenia kontestatora", w której opowie o burzliwym życiu prawdziwego rockmana. Mało kto może się przecież podzielić tak wieloma anegdotami z tras koncertowych czy występów. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych historii było spotkanie Piekarczyka ze swoją pierwszą kochanką . Podczas randki wokalista posunął się o krok za daleko. Zemsta kobiety po latach była bardzo bolesna: Doszło do tego, że pierwszy raz w życiu odważyłem się włożyć rękę do jej majteczek. Zamarłem zawstydzony aktem swojej odwagi, a wtedy ona nagle zaczęła okropnie wrzeszczeć, jakby ktoś ją zgwałcił. Zrobiła z tego aferę na całą ulicę. Ni stało się nic złego ani drastycznego, więc do dzisiaj nie rozumiem jej zachowania. - wspomina Kiedy zaczął zarabiać pierwsze pieniądze, dostał wezwanie z Urzędu Skarbowego: Poszedłem, naczelnik zaprowadził mnie do urzędniczki, która miała mnie rozliczyć. Osłupiałem, była to ta sama dziewczyna, tylko straszą o kilkanaście lat. gdy ujrzałem ten lód i wściekłość, to już wiedziałem, że nie potraktuje mnie ulgowo . - mówi Kobieta wlepiła mu najwyższy z możliwych podatków - aż 65%. Mogę teraz spokojnie stwierdzić, że to było najdroższe w moim życiu włożenie ręki do majtek - opowiada Kupicie książkę Marka? Zobacz: Piekarczyk szczerze o The Voice: Justyna jest osobą chłodną, a Edyta...   Gwiazdy w The Voice of Poland:

Marek Piekarczyk konała na scenie
ONS
Newsy
Juror "The Voice" był bliski śmierci na scenie
Co mu się stało?

Marek Piekarczyk , który jest jednym z trenerów drugiej edycji "The Voice of Poland" przeżywa aktualnie swój medialny powrót. Lider legendarnej grupy rockowej TSA największe lata popularności przeżywał w latach 80-tych i na początku lat 90-tych. Teraz ponownie wraca na szczyt. Wokalista ostatnio udzielił wywiadu miesięcznikowi "Pani". W rozmowie wspomina m.in. czasy kiedy w jego życiu królował rock'n'rollowy styl życia. Muzyk wyznał również, że od wielu lat choruje na depresję, która odbierała mu chęci do dalszej egzystencji. Piekarczyk swoją chorobę porównuje do "wojny z życiem" i przywołuje jeden ze swoich koncertów, który był dla niego prawdziwą męką. - Krew się lała - ukrywałem to przed publicznością - albo miałem postrzał nerek. To tak, jakby ktoś cię ściągnął drutem w pasie, nie możesz oddychać, podcina ci nogi, nie jesteś w stanie złapać powietrza. Akurat kolega grał solówkę, kiedy leżałem, 'umierałem' sobie tam, a ludzie pewnie myśleli: ale czad, tu solówka, a ten leży na deskach... Na szczęście puściło przed końcem solówki - wspomina lider TSA. Ostatnio coraz więcej gwiazd otwarcie przyznaje się do depresji czy huśtawek nastroju. Udział Marka Piekarczyka w "The Voice" z pewnością dobrze wpłynie na jego samopoczucie. W końcu przez kilka tygodni będzie pracował z młodymi, uzdolnionymi ludźmi, którzy być może dzięki jego wsparciu zostaną kolejnymi gwiazdami.  

Nasze akcje
fotona-tatuaż
Fleszstyle

Nieudany tatuaż lub makijaż permanentny ? Wiemy, jak się go pozbyć!

Partner
Newsy

Kosmetyki, które dbają o ciebie i planetę. Poznaj nową linię przeciwzmarszczkową Laboratorium Kosmetycznego Ava

Partner
Revitalift Filler L'Oréal Paris
Fleszstyle

Wiele może się zmienić w ciągu 10 lat, ale twoja skóra nie musi! Test linii Revitalift Filler L'Oréal Paris

Partner
kosmetyki-weleda
Fleszstyle

Weleda, czyli pielęgnacja w harmonii z naturą i człowiekiem

Partner
Newsy

Stylowy prezent dla mężczyzny? Łączy w sobie design i praktyczność

Partner
Kosmetyki Neboa
Newsy

Zadbaj o włosy w duchu eko. Jak duży wpływ na planetę ma zawartość naszych kosmetyczek? Będziesz zaskoczona!

Partner