Małgorzata Rozenek przemówiła z protestu w Sobolewie. "To jest temat, który powinien jednoczyć absolutnie wszystkich"
Małgorzata Rozenek pojawiła się 24 stycznia w Sobolewie, gdzie o godzinie 12:00 rozpoczął się protest ws. tamtejszego schroniska, z którego zwierzęta, jak się okazało, żyją w opłakanych warunkach. Celebrytka przemówiła w transmisji na żywo "Kanału Zero". Co powiedziała?

Schronisko Happy Dog w Sobolewie znalazło się w centrum kontrowersji po doniesieniach aktywistów o dramatycznych warunkach, w jakich przebywają tamtejsze psy. Według relacji obrońców zwierząt, zwierzęta są tam przerażone i agresywne, a zasady adopcji – skrajnie restrykcyjne. Informacje o sytuacji w placówce poruszyły opinię publiczną i przyciągnęły uwagę znanych postaci, w tym wokalistki Dody. W sobotę, 24 stycznia, pod sobolewskim urzędem odbył się protest, na którym pojawiła się również Małgorzata Rozenek. Przemówiła w transmisji na żywo.
Małgorzata Rozenek obecna na proteście w Sobolewie
Kilka dni temu Doda i Małgorzata Rozenek były obecne w Sejmie, walcząc o prawa zwierząt. Choć nie jest tajemnicą, że panie nie pałają do siebie sympatią, wówczas usiadły naprzeciw siebie, żeby zabrać głos w sprawie tych, którzy tego głosu nie mają.
24 stycznia obie pojawiły się w Sobolewie, gdzie od godziny 12:00 odbywa się protest przeciwko tamtejszemu patoschroniskowi "Happy Dog" i wójtowi. W transmisji na "Kanale Zero" Małgorzata Rozenek zabrała głos, mówiąc:
Schronisko w Sobolewie jest takim symbolem porażki systemu państwowego i mam wrażenie, że tutaj to pokazuje, że ludzie są gotowi do tego, żeby zacząć pociągać do odpowiedzialności ludzi, którzy za tą sytuację odpowiadają. (...) Ja od jakiegoś czasu działając, zbieram przede wszystkim informacje. (Przyjechałam tu) poprzeć wszystkich, którzy od 20-30 lat każdego dnia naprawdę pracują dla dobra zwierząt. Też po to, żeby móc rozmawiać, zaproponować to, co ja mogę zaproponować, czyli nagłośnienie tego tematu. Uważam, że to jest temat, który powinien jednoczyć absolutnie wszystkich. Po to, żeby w końcu doprowadzić nie tylko do rozwiązania tej doraźnej sytuacji
W dalszej części Małgorzata Rozenek zaznaczyła, co jej zdaniem powinno się zmienić, by poprawić sytuację w wielu polskich schroniskach.
Na pewno wójt musi wypowiedzieć umowę albo chociaż nie przedłużyć umowy dzierżawy - co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Co więcej, wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem jest zaangażowanie władz na wyższym szczeblu. Wójt nie jest zawieszony w próżni - on ma swoich zwierzchników. Jest wojewoda, minister, premier, jest minister sprawiedliwości, minister rolnictwa
Doda interweniuje i nagłaśnia sytuację w Sobolewie
W czwartek, 22 stycznia, Doda osobiście odwiedziła schronisko Happy Dog w Sobolewie, by nagłośnić sprawę. Wokalistka od lat angażuje się w pomoc zwierzętom, a jej obecność miała na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na dramatyczną sytuację psów. Podczas wizyty Doda podkreśliła także problem symbolicznego czynszu dzierżawnego, jaki właściciel schroniska płaci gminie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także: Doda apeluje o pomoc ws. patoschronisk: "To jest taka niemoc, to jest taka bezsilność, dlatego tak bardzo was potrzebuję"