Reklama

20 stycznia Małgorzata Rozenek-Majdan oraz Dorota Rabczewska, znana jako Doda, wzięły udział w posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej ds. Ochrony Zwierząt, które odbyło się w Sejmie RP. Obie celebrytki znane są z zaangażowania w sprawy związane z ochroną zwierząt i aktywnie nagłaśniają problemy dotyczące ich praw.

Podczas komisji poruszano temat konieczności poprawy sytuacji zwierząt w Polsce, szczególnie w kontekście panujących warunków atmosferycznych i potrzeb interwencji legislacyjnej. Rozenek-Majdan oraz Doda zwracały uwagę na dramatyczne przypadki zwierząt, które cierpią z powodu zaniedbań systemowych. Ich obecność odbiła się także szerokim echem z uwagi na fakt, że panie nie pałają do siebie sympatią, a mimo to w Sejmie siedziały naprzeciw siebie.

Rozenek odpowiada na pytanie o Dodę

23 stycznia Małgorzata Rozenek-Majdan wystąpiła w programie TVN24 „BezKitu” prowadzonym przez Radomira Wita. Głównym tematem rozmowy była niedawna aktywność celebrytki w Sejmie i jej udział w komisji dotyczącej ochrony zwierząt. Podczas wywiadu prowadzący zadał pytanie dotyczące obecności znanych osób, takich jak Doda, podczas sejmowych obrad i ich wpływu na decyzje polityków.

Rozenek-Majdan odpowiedziała stanowczo:

Każdy z nas może dać coś od siebie, do załatwiania różnych spraw. Każdy z nas jest potrzebny - politycy, celebryci, obywatele. Tak naprawdę to państwo jest naszą wspólną sprawą

Wskazała, że obecność medialnych postaci przyciąga uwagę opinii publicznej i zwiększa presję na polityków, co może prowadzić do realnych zmian legislacyjnych.

Zachęcam, żeby wszyscy się angażowali, nie tylko te osoby znane, również ci, którzy działają w swoich lokalnych społecznościach. To jest naprawdę ważne, pomagajmy. Teraz też jest taki czas i ta pogoda pokazała, że my rozumiemy, że sprawy zwierząt są naprawdę już na wyczerpaniu cierpliwości społeczeństwa

Gwiazdy ponad podziałami. Rozenek o jedności mimo animozji

W rozmowie z dziennikiem „Fakt” po wyjściu z Sejmu, Małgorzata Rozenek-Majdan podkreśliła, że mimo istniejących animozji w świecie show-biznesu, kwestia praw zwierząt powinna łączyć ludzi. Choć nie odniosła się bezpośrednio do relacji z Dodą, zaznaczyła:

Jestem głęboko przekonana i zachęcam do tego, żebyśmy łączyli się w sprawie zwierząt ponad podziałami. Prawa zwierząt są naprawdę nadrzędne nad naszymi niesnaskami, czy różnymi punktami widzenia. Jeżeli my w naszym show-biznesowym świecie jesteśmy w stanie wznieść się ponad animozje, to nie mam wątpliwości, że tym bardziej politycy powinni próbować z nami rozmawiać

Tymczasem Doda w swojej ostatniej relacji na Instagramie gorzko wypowiedziała się o celebrytach tłumacząc, że wiele osób już wcześniej wiedziało o smutnych realiach polskich schronisk, jednak nie reagowało w żaden sposób.

Zobacz także: Doda apeluje o pomoc ws. patoschronisk: "To jest taka niemoc, to jest taka bezsilność, dlatego tak bardzo was potrzebuję"

Reklama
Reklama
Reklama