Reklama

Magdalena Cielecka to jedna z najbardziej cenionych polskich aktorek filmowych i teatralnych. W najnowszym odcinku podcastu "WojewódzkiKędzierski" otworzyła się na temat tanecznego show "Taniec z Gwiazdami". Przyznała, że choć wielokrotnie otrzymywała propozycje od produkcji, by pojawić się na parkiecie, za każdym razem odmawiała. Dlaczego? Powody, które zdradziła, mogą zaskoczyć niejednego widza.

Magdalena Cielecka o "Tańcu z Gwiazdami"

Uczestnicy 18. edycji "Taniec z Gwiazdami" intensywnie przygotowują się do swoich występów, a temat tanecznego widowiska coraz częściej rozgrzewa media. Głos w sprawie ewentualnego udziału zabrała także Magdalena Cielecka, która szczerze przyznała, czy widziałaby siebie na parkiecie.

Aktorka nigdy nie wzięła udziału w programie, choć jak sama wyznała wielokrotnie otrzymywała propozycje od produkcji. W podcaście "WojewódzkiKędzierski" musiała zmierzyć się z zaczepnym pytaniem prowadzącego, Kuby Wojewódzkiego: „Są takie opinie, że jesteś zbyt wewnętrznie wyrafinowana, czyt. snobem, pasywnym snobem, że takie programy nie są ci po drodze”. Cielecka odpowiedziała na to bez ogródek:

Nie są mi po drodze, to prawda. 'Pasywny snob' - bardzo mi się podoba to określenie, bo to jest ktoś taki, kto jest snobem, ale w gruncie rzeczy nie korzysta z tego. Wszyscy jesteśmy trochę snobami, to na pewno.

Magdalena Cielecka nie wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami". Podała konkretne powody

W dalszej rozmowie z Kubą Wojewódzkim, Magdalena Cielecka szczerze wyznała, co tak naprawdę powstrzymuje ją przed rozpoczęciem przygody z programem "Taniec z Gwiazdami". Jak się okazuje, przeszkodą wcale nie jest brak umiejętności tanecznych, lecz cała otoczka związana z udziałem w show, czyli medialny rozgłos, presja i elementy rywalizacji.

Po pierwsze, nie czułabym się w tym programie dobrze - nie na parkiecie, ale poza nim. Na parkiecie, tańcząc, na pewno czułabym się dobrze. Lubię tańczyć, myślę, że dałabym sobie radę, a gdybym miała jakiegoś super partnera, to mogłabym nawet błysnąć albo pofruwać, ale wszystko to, co dzieje się wokół tego programu, co jest jego częścią medialną, towarzyską i socjologiczną również, i emocjami co jest, to myślę, że z tym bym miała kłopot
zdradziła w podcaście.

Magdalena Cielecka dodała również, że sam format programu oraz wszystko, co wiąże się z udziałem w tanecznym show "Taniec z Gwiazdami", nie jest z nią zgodne.

Czekanie na oceny, reakcje, werdykty, robienie czasem dobrej miny do złej gry albo odwrotnie i te wszystkie materiały, które trzeba wykonać, nakręcić i z którymi trzeba się zmierzyć i wygenerować z siebie, no to kompletnie nie jestem ja
skwitowała.

Wojewódzki zapytał o to Cielecką wprost. "Nie zrobiłaś nigdy niczego wyłącznie dla pieniędzy?"

W dalszej części rozmowy Kuba Wojewódzki dopytywał Magdalena Cielecka o szczegóły tej decyzji. Zasugerował, że udział w "Tańcu z Gwiazdami" mogłaby potraktować jak kolejną rolę aktorską. Cielecka szybko jednak rozwiała te wątpliwości, podkreślając, że nie da się "udawać" emocji, które towarzyszą tancerzom w programie.

Zdarza mi się tańczyć zawodowo i prywatnie. Jak pytasz o to, czy nie potraktowałabym tego jako zawodowe wyzwanie i nie próbowałabym zagrać swojego tańca, udziału w 'Tańcu z gwiazdami', to nie, dlatego że to jest jednak program o ludziach i o emocjach. Ja ten program oglądam i widzę te emocje. I widzę je również u dobrych, profesjonalnych, świetnych aktorów, więc to jest nie do oddzielenia. Nie stać mnie na to
wyznała.

Wojewódzki nie odpuszczał tematu i w końcu zapytał aktorkę wprost: "Nie zrobiłaś nigdy niczego wyłącznie dla pieniędzy?". Magdalena Cielecka zaskoczyła swoją odpowiedzią.

Wszystkie komercyjne propozycje, reklamowe są dla pieniędzy. Filmowe - wyłącznie - na pewno nie. Dla niektórych motywacją wzięcia udziału w serialach są pieniądze, które nie są przecież brudne i pamiętajmy też, że aktorzy uprawiają ten zawód, żeby żyć. Ja sobie bardzo cenię i jestem szczęśliwa z tego powodu, że mogę się z tego zawodu utrzymać. Zawsze najważniejsze dla mnie jest to, czym to jest, z kim to jest, o czym i czy nie rani, nie narusza to mojej estetyki
odpowiedziała.

Zobacz więcej:

Magdalena Cielecka
Magdalena Cielecka, fot. Artur Zawadzki/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama