Reklama

Magda Gessler od lat prowadzi swoje media społecznościowe w niebanalnym stylu, chętnie pokazując swoim obserwatorom nie tylko zawodowe sceny związane z "Kuchennymi rewolucjami", lecz także przekazując różne przemyślenia, dzieląc się chwilami, które należą też do tych prywatnych. Tym razem restauratorka podzieliła się z fanami wyjątkowo smutnymi wieściami.

Magda Gessler w żałobie. Poinformowała o wielkiej stracie

Magda Gessler opublikowała w mediach społecznościowych wiadomość o śmierci swojego wiernego przyjaciela - jednookiego kota Kotto. Pupil przeżył przy niej aż 14 lat i był częścią rodziny restauratorki, a w szczególności towarzyszem jej syna Tadeusza Müllera, Małgosi oraz wnuków. W pożegnalnym wpisie Gessler napisała:

Odszedł Kotto, wszyscy go uwielbialiśmy… jednooki, niezwykły kot… Wierny towarzysz moich wnuków, mojego syna i Małgosi. Przytulał nas wszystkich… Byłeś dla nas członkiem rodziny… tęsknimy
przekazała Magda Gessler.

Tak emocjonalne wyznanie mocno poruszyło nie tylko jej obserwatorów, ale również środowisko celebrytów. Warto zaznaczyć, że Kotto nie był zwykłym domowym pupilem. Ten wyjątkowy, jednooki zwierzak zasłynął już w 2021 roku, gdy pojawił się w charytatywnym kalendarzu na rzecz Białorusi, stanowiąc podczas sesji jedyne okrycie ciała swojej właścicielki. Dzięki temu gestowi Kotto na stałe zapisał się w pamięci nie tylko bliskich restauratorki, ale również szerokiej publiczności.

Fala komentarzy po smutnych wieściach Magdy Gessler

Magda Gessler zgromadziła na swoim Instagramie ponad milion obserwujących, którzy nie tylko czujnie śledzą każdy krok swojej idolki, lecz także okazują jej wsparcie zarówno w tych bardziej, jak i mniej radosnych momentach. Po poinformowaniu o odejściu Kotto restauratorka mogła liczyć na wirtualne gesty wsparcia między innymi od Agnieszki Woźniak-Starak, Hanny Lis i Michała Daniluczka, z którym niedawno świętowała urodziny. W komentarzach pod wpisem Gessler nie zabrakło też słów współczucia i wsparcia od internautów.

Pani Madziu bardzo współczuję. Wiem, że kotek biega teraz po tęczowym moście.
Bardzo nam przykro!
Pani Madziu, bardzo współczuję straty koteczka.
Bardzo współczuję i rozumiem jak najbardziej smutek po stracie ukochanego zwierzaka. Ja również kilka dni temu musiałam się pożegnać z moim wspaniałym kotkiem
czytamy wzruszające wiadomości w komentarzach.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama