"Ludzie są wstrętni" - Maja Rutkowski gorzko o kłótni z Felicjańską w "Królowej przetrwania"
Takich scen fani "Królowej przetrwania się nie spodziewali". Maja Rutkowski nie wytrzymała po tym, jak Ilona Felicjańska zarzuciła jej hipokryzję nawiązując do finansowych zasobów żony słynnego detektywa. Padły mocne słowa.

W "Królowej przetrwania" atmosfera coraz bardziej się zagęszcza, a napięcia związane z eliminacją Agnieszki Grzelak i Dominiki Tajner jeszcze bardziej dolewają przysłowiowej "oliwy do ognia". W grupie "Bombowych bab" Natalisa mówi wprost o zmianie kapitana i snuje plany o eliminacji z show Ilony Felicjańskiej i nakłonienia do tego Mai Rutkowski. Ta strategia może się udać, szczególnie, po ostatniej ostrej wymianie zdań między Mają Rutkowski po tym, jak Ilona Felicjańska zarzuciła jej hipokryzję.
Natalisa ma dość. Chce się pozbyć Felicjańskiej z "Królowej przetrwania"
W ostatnim odcinku z "Królową przetrwania" pożegnały się Agnieszka Grzelak i Dominika Tajner. I choć wyrok był jednogłośny, to coraz więcej uczestniczek żałuje swojej decyzji i mówi wprost, że ich miejsce powinna zająć... Ilona Felicjańska. Atmosfera coraz bardziej się zagęszcza, a kolejne wymagające fizycznie zadania w połączeniu z filozoficznymi wywodami byłej miss sprawiają, że Natalia "Natalisa" Sadowska ma już dość.
Młoda uczestniczka wciąż nie kryje rozgoryczenia sytuacją, w której podzieliła się z Iloną Felicjańską swoją trudną przeszłością, w zamiast słysząc, że koleżanka z grupy nie ma ochoty słuchać o jej problem, bo to "zepsuje jej humor".
Natalisa wprost wyznała Nicol Pniewskiej, że muszą nakłonić Maję Rutkowski, by ta zgodziła się na zmianę kapitana drużyny "Bombowych bab", a także przy następnej eliminacji zagłosowała na Ilonę Felicjańską.
Uważam, że trzeba zmienić kapitana, bo kapitan też może eliminować osoby, wtedy jesteśmy tak samo zagrożone. Ale myślę, że jak ona by była dalej kapitanem i dostała możliwość eliminacji kogoś, to myślisz, że nie wybrałaby którejś z nas, skoro my tylko głosowałyśmy na nią stąd? Uważam, że powinnyśmy przekonać jakoś Maję, żeby jednak głosowała na Ilonę, jeśli będziemy głosować wewnątrz grupy i uważam, że najlepszy moment byłby na to po dzisiejszej konkurencji, bo jednak tych zadań fizycznych jest dużo, a ona jest u nas najsłabsza.
I choć w programie Maja Rutkowski stara się wspierać Ilonę Felicjańską w jej działaniach, ich najnowsza słowna potyczka wyprowadziła uczestniczkę z równowagi.
Maja Rutkowski w ogniu krytyki Ilony Felicjańskiej w "Królowej przetrwania"
Udział w "Królowej przetrwania" to nie tylko walka z żywiołami, podejmowanie się kolejnych wyzwań, ale też czas na odnalezienie samej siebie i poznanie bliżej pozostałych uczestniczek. Te bowiem prowadzą coraz głębsze rozmowy dzieląc się z koleżankami nie tylko bolączkami związanymi z programem, ale też szczegółami swojego prywatnego życia. Podczas gdy Ilona Felicjańska często nawiązuje do swojej walki z nałogiem, a Karolina Pajączkowska opowiedziała o rodzinnym dramacie i śmierci ojca, Maja Rutkowski mówi wprost o swoim mężu, byłym partnerze, dzieciach, a także codziennym życiu.
W najnowszym odcinku "Królowej przetrwania", gdy Maja Rutkowski przyznała wprost "Mi w codziennym życiu dużo nie potrzeba", takiej reakcji Ilony Felicjańskiej się nie spodziewała. Ilona Felicjańska ostro ją zaatakowała, zarzucając Mai Rutkowski, że udaje kogoś, kim nie jest.
Czym innym jest dostosowanie, a czym innym jest swego rodzaju... przepraszam, że to powiem... hipokryzja, że mówisz ''ja lubię proste życie''
Ale ja lubię, bo my prosto żyjemy każdego dnia. Tury i samochody mój mąż bardziej lubi. Dla mnie nie ma problemu jechać na myjnie busem pracowniczym. Często jeżdżę takimi samochodami (...) Kupię sobie od pani na wsi jajka i jem te jajka i mi to wystarczy.
Ilona Felicjańska jednak nie dawała za wygraną.
Ale otaczacie się bogactwem i luksusem i chwalicie też tym. Więc to jest niespójne z mówieniem ''ja lubię proste życie''. (...) Jajka od pani na wsi są dużo dalsze i dużo bardziej ekskluzywne niż te ze sklepu po 20 groszy. Wiesz, to jest właśnie luksus, jajko od pani ze wsi.
Maja Rutkowski o słownym starciu z Iloną Felicjańską w "Królowej przetrwania"
Niedługo po ostrej wymianie zdań, maja Rutkowski postanowiła przed kamerami skomentować zachowanie Ilony Felicjańskiej w "Królowej przetrwania".
Nie muszę jeść kawioru, nie muszę jeść krewetek. Spokojnie wystarczą mi jajka wiejskie, no ale oczywiście Ilona też powiedziała, że na wiejskie jajka trzeba mieć pieniądze, że są o wiele zdrowsze. A tutaj już teraz może powiem, no tak, ale wolę kupić 10 jajek niż pół litra.
Powiedziała również, że czuję się oceniana przez Ilonę przez pryzmat tego, na co może sobie pozwolić.
Ja pracuję nad swoim wnętrzem i dlatego też nie jestem złośliwa i nikomu bym, nie powiedziała ''ty jesteś taki bo masz...''. Ja się z tym nie zgadzam. Ludzie są wstrętni.
Zobacz także:
- Krzysztof Rutkowski przerywa milczenie ws. udziału Mai w "Królowej przetrwania". Nie przebierał w słowach
- Jedna z uczestniczek wróci do "Królowej przetrwania"? Widzowie zwracają uwagę na jeden szczegół
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.