"Czy myśmy trafili do hotelu czy do kostnicy?" - To była pierwsza reakcja bohaterów "Lepiej późno niż wcale" na hotel kapsułowy w Tokio, do którego trafili. Hotel nie tylko zadziwił Strasburgera, Polka, Kozakiewicza i Hanke, ale też wymusił integrację z lokalnymi gośćmi. Pokoje wielkości bagażnika, wspólne prysznice i paradujący po korytarzu nadzy Japończycy skłonili panów do głębszych refleksji.

On ma to co my mamy wszyscy, ale w lokalnym rozmiarze… - to tylko niektóre z wnikliwych obserwacji przed snem podczas pobytu podróżników z Polski w hotelu kapsułowym w Tokio.

Co tam się działo? Jak zakończyła się impreza? Oglądajcie „Lepiej późno niż wcale” już 14 września, o 21:35 w Polsacie!

Zobacz: "Lepiej późno niż wcale": Mamy zwiastun pierwszego odcinka nowego show Polsatu - robi wrażenie!

Zobacz także:

Przeczytaj: Suchary w "Familiadzie" to dopiero początek! Posłuchajcie, co będzie się działo w nowym programie Strasburgera!

Hotel kapsułowy ma zaskakujące rozmiary!

imgaQPGEL-b46fab8
Mat. prasowe

Bohaterowie "Lepiej późno niż wcale" czuli się w hotelu nieco skrępowani ;)

imguAqqQP-838465a
Mat. prasowe