Reklama

Nowe odcinki serialu „M jak miłość” emitowanego w TVP2 wywołały prawdziwą burzę wśród widzów. Śmierć Franki, granej przez Dominikę Kachlik, stała się dla fanów ogromnym zaskoczeniem. Bohaterka trafiła do szpitala z powodu tętniaka i - pomimo starań lekarzy - nie udało się jej uratować. Jej odejście pogrążyło w żałobie bliskich, w tym Pawła, Antosia oraz przyjaciół. Internauci nie mogli uwierzyć, że scenarzyści zdecydowali się na tak drastyczny zwrot akcji, a teraz otwarcie krytykują kolejne kontrowersje w fabule.

Widzowie nie kryją żalu po śmierci Franki

Emocje po śmierci Franki nie zdążyły jeszcze opaść, a widzowie „M jak miłość” już skierowali swoją uwagę na inną bohaterkę. Tym razem pod lupą fanów znalazła się Kama, grana przez Michalinę Sosnę. Zachowanie postaci w nowych odcinkach wywołało oburzenie i lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci zarzucają jej, że przesadnie reaguje na tragedię oraz próbuje wymusić na Marcinie, granym przez Mikołaja Roznerskiego, rezygnację z pracy detektywa, mimo że wcześniej sama go do niej zachęcała. Padają nawet sugestie, by postać Kamy została usunięta z serialu. W sieci nie brakuje ostrych komentarzy.

Nie rozumiem Kamy. Poznała detektywa, wiedziała, na co się pisze, a teraz chce wybić z głowy jego pasję.
Kama trochę przesadza: rozumiem, że się o niego martwi i także jest wstrząśnięta śmiercią Franki, ale niech pozwoli Marcinowi robić to, co kocha (…).
Ja tu nie mogę zrozumieć jednej rzeczy: Kama chce, żeby Marcin zrezygnował z pracy tej samej, o którą ona się tak niedawno z nim kłóciła, żeby pozwolił jej w niej pracować.
Już przesadzają z tą śmiercią Franki, że każdy teraz jakieś jazdy. Kama przegina, narzucając Marcinowi, że ma zmienić pracę.
Nie ma tam w planach czasem pomysłu uśmiercenia Kamy? Dawno nie było tak irytującej postaci.
Ja przestałam oglądać przez postać Kamy (…)
czytamy głosy wzburzonych telewidzów.

Kama pod odtrzałem widzów

Emocje po śmierci Franki nie zdążyły jeszcze opaść, a widzowie „M jak miłość” już skierowali swoją uwagę na inną bohaterkę. Tym razem pod lupą fanów znalazła się Kama, grana przez Michalinę Sosnę. Zachowanie postaci w nowych odcinkach wywołało oburzenie i lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci zarzucają jej, że przesadnie reaguje na tragedię oraz próbuje wymusić na Marcinie, granym przez Mikołaja Roznerskiego, rezygnację z pracy detektywa, mimo że wcześniej sama go do niej zachęcała. Padają nawet sugestie, by postać Kamy została usunięta z serialu. W sieci nie brakuje ostrych komentarzy.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama