Justyna Steczkowska tłumaczy się ze złamanych przepisów
ONS

Szokująca sesja Steczkowskiej to plagiat? Wcześniej identyczną miała Mandaryna

Justyna Steczkowska tłumaczy się ze złamanych przepisów
ONS

Justyna Steczkowska jest jedną z nielicznych gwiazd w Polsce, która ma na swoim koncie aż tyle kontrowersyjnych, acz pięknych sesji. Jej fotografie na warszawskim cmentarzu, które opublikowała "Viva!" to jeden z klasyków polskiego show-biznesu. Teraz zdjęcia usunięte z sieci ma szanse przebić kolejna sesja, w której gwiazda pozuje w długiej białej peruce z całymi w brokacie dłońmi. Terlikowski określił ją jako "satanizującą i wulgarną".

Okazuje się, że Justyna nie była pierwszą gwiazdą, która wystąpiła w takiej stylizacji. Nasi czytelnicy przypomnieli nam jedno ze zdjęć Mandaryny, które dwa lata temu promowało atelier fryzjera gwiazd, Kajetana Góry. Była żona Wiśniewskiego pozowała w identycznej koncepcji, z taką różnicą, że bez krzyża i świecznika na głowie.

Poniżej obie fotografie. Justyna czy Mandaryna? Która wypadła lepiej?

Justyna Steczkowska z córką na spacerze:

Przeładuj

Gorąca bitwa Patryka i Karola w "The Voice of Poland"! Jurorzy nie wytrzymali...

zobacz 01:48