Joanna Senyszyn w poruszających słowach o stracie męża. "Chwilami jest mi gorzej"
W jednym z ostatnich wywiadów Joanna Senyszyn otworzyła się na wyjątkowo bolesny temat. Polityczka wróciła pamięcią do śmierci ukochanego męża, z którym spędziła prawie pół wieku. W rozmowie z mediami opowiedziała, jak radzi sobie z żałobą.

Niespełna rok temu Joanna Senyszyn musiała pożegnać swojego ukochanego męża, Bolesława Senyszyna, który zmarł w wieku 81 lat. W ostatnim wywiadzie polityczka wróciła wspomnieniami do tego trudnego czasu, dzieląc się refleksjami na temat przeżywanej żałoby. Opowiedziała, jak codzienna praca i zaangażowanie w obowiązki pomogły jej poradzić sobie z tęsknotą za bliską osobą.
Mąż Joanny Senyszyn nie żyje
Joanna Senyszyn w lutym 2025 roku poinformowała opinię publiczną o śmierci swojego męża, Bolesława Senyszyna, z którym była związana przez niemal 50 lat. Mąż polityczki, prawnik i sędzia z Gdyni, odszedł w wieku 81 lat, a jej pożegnalny wpis w mediach społecznościowych poruszył wielu obserwatorów.
Sztuczna inteligencja zapytana, kim jest Bolesław Senyszyn, odpowiedziała: Postać fikcyjna wymyślona przez Joannę Senyszyn. Bardzo się myliła. Nie byłabym w stanie wymyślić Bolka. Był bardzo prawdziwy, szlachetny, mądry. Miałam szczęście przeżyć z nim prawie 50 lat. Żegnaj, Bolku! Świat bez ciebie stał się gorszy
Joanna Senyszyn o śmierci męża
Rok po stracie Senyszyn otworzyła się na temat żałoby podkreślając, że radzenie sobie ze stratą to trudny proces. W jednym z ostatnich wywiadów wyznała, że jedynym sposobem, by nie dać się całkowicie pochłonąć smutkowi, było dla niej zaangażowanie się w pracę i kampanię wyborczą.
Zawsze, kiedy się traci taką najbliższą osobę, z którą się spędziło prawie całe życie, to człowiek musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy pogrąży się w żałobie, czy wybiera życie. Uważam, że tylko ta druga odpowiedź jest trafna. Między innymi dlatego zdecydowałam się w dalszym ciągu iść w kampanię wyborczą, dlatego że po stracie takiej najbliższej osoby to jedyne, co nas może uratować, to praca – wpaść w wir zajęć, żeby po prostu nie myśleć. Człowiek wieczorem zmęczony pada na łóżko, zasypia i się nie zastanawia
Joanna Senyszyn szczerze opowiedziała o trudnym czasie po śmierci swojego męża, przyznając, że żałoba wciąż daje o sobie znać. Podczas wywiadu podkreśliła, że choć życie codzienne wypełnia jej obowiązki, wspomnienia i tęsknota powracają nieustannie.
Muszę powiedzieć, że chwilami teraz jest mi gorzej, chociaż też nie cierpię na brak zajęć, ale mam trochę więcej czasu i te myśli tak wracają. Musi minąć czas. Czy on leczy rany? Pewnie nie leczy, ale powoduje pewne takie zapomnienie
Bolesław Senyszyn był cenionym prawnikiem. W latach 1969-1976 pełnił funkcję sędziego, a następnie rozpoczął pracę jako radca prawny. Z Joanną Senyszyn poznali się w 1975 r., a rok później wzięli ślub. Zmarł w lutym 2025 roku w wieku 81 lat.
Zobacz także:
- Nie żyje wieloletnia dziennikarka TVP. Jej ostatni wpis łamie serce
- Katarzyna Kolenda-Zaleska w żałobie. Nie żyje jej ojciec, wybitny naukowiec
