Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko pożegnali się z „Tańcem z Gwiazdami”, ale emocje związane z programem nie kończą się na parkiecie. Tuż po odpadnięciu z show oboje udzielali wywiadów, a w rozmowie z Pomponikiem sportsmenka poruszyła temat, który od pewnego czasu rozpalał zainteresowanie fanów. Chodzi o relację Kamila Kuroczko i Karoliny Baran, znanej jako Kaeyra.
WIDEO…
Joanna Jędrzejczyk o relacji Kaeyry i Kamila Kuroczko
Do tej pory wokalistka i tancerz niechętnie opowiadali o swoim życiu uczuciowym. Ich wspólne zdjęcia i czułe gesty wywołały jednak falę spekulacji. Teraz głos zabrała Joanna Jędrzejczyk, która nie tylko potwierdziła, że między nimi narodziło się uczucie, ale też zdradziła, że dostrzegła je, zanim sam Kamil zdał sobie z tego sprawę.
W rozmowie z Pomponikiem Joanna Jędrzejczyk nie kryła radości z powodu szczęścia swojego tanecznego partnera. Podkreśliła, że zakochanie to wyjątkowy czas, którym Kaeyra i Kamil powinni móc cieszyć się bez presji ze strony mediów i opinii publicznej. Zamiast kolejnych pytań i spekulacji sportsmenka wolałaby dać im przestrzeń na spokojne budowanie relacji.
Miłość jest czymś najpiękniejszym w życiu. Dajmy im cieszyć się tym momentem. Nie pozwólmy im zepsuć momentu zakochania. Te pierwsze trzy miesiące są takie piękne i cudowne. Wiedziałam wcześniej niż Kamil, że to się wydarzy. Nie zepsujmy im tego. Lubimy wchodzić z butami do żyć innych ludzi, oceniać, mieć oczekiwania. Nie powinniśmy tego mieć - tłumaczyła Pomponikowi.
Słowa Jędrzejczyk rzucają nowe światło na relację wokalistki i tancerza. Sportsmenka zasugerowała, że obserwowała rozwój ich uczuć z bliska i wcześniej zauważyła, że między nimi dzieje się coś wyjątkowego. Nie zamierzała jednak zdradzać szczegółów ani odbierać zakochanym możliwości samodzielnego decydowania o tym, ile chcą ujawnić publicznie.
Joanna Jędrzejczyk o współpracy z Kuroczko w "Tańcu z Gwiazdami"
Joanna Jędrzejczyk zapewniła również, że życie uczuciowe Kamila Kuroczko nie wpłynęło negatywnie na ich wspólną pracę w "Tańcu z Gwiazdami”. Ich relacja opierała się na współpracy i wzajemnym wsparciu, a sportsmenka z sympatią wypowiadała się o swoim tanecznym partnerze. Nie ukrywała przy tym, że cieszy ją perspektywa, iż Kamil będzie mógł poświęcić więcej czasu osobie, która jest dla niego ważna.
Nie wpłynęło to niekorzystnie na naszą współpracę. Cieszę się, że Kamil będzie miał więcej czasu, żeby nacieszyć się swoją lubą, ukochaną i tym, co przeżywają - dodała.
Sportsmenka odniosła się także do samego programu, który, choć jest przestrzenią rywalizacji i rozrywki, może niespodziewanie stać się miejscem ważnych życiowych spotkań. Jej zdaniem nie należy z góry zakładać, że w świecie telewizji i show-biznesu nie ma miejsca na autentyczne uczucia. Wręcz przeciwnie – jeśli rodzi się między ludźmi coś wartościowego, warto im kibicować.
Dajmy im miejsce. To jest piękne. Program, w którym jesteśmy wrzuceni w środek show-biznesu, może nie mieć miejsca na prawdziwą miłość i uczucia. Jak się takie rzeczy rodzą to powinniśmy dmuchać i wspierać. Program łączy i coś daje. Ja wierzę, że znajdujemy się w danym miejscu i czasie - i poznajemy ludzi z jakiegoś powodu - zakończyła Joanna.
Wypowiedź Jędrzejczyk to wyraźny gest wsparcia dla Kaeyry i Kamila Kuroczko. Zamiast podsycać zainteresowanie ich prywatnością, sportsmenka zachęca do uszanowania ich uczuć i pozwolenia im przeżyć ten czas na własnych zasadach.
Sprawdźcie też, co Kaeyra mówiła o relacji z Kamilem Kuroczko przed naszymi kamerami.
Zobacz także:
- Joanna Jędrzejczyk ze łzami w oczach komentuje werdykt "Tańca z Gwiazdami". Nagle powiedziała to o Kamilu Kuroczko
- Julia Wieniawa zaliczyła wpadkę w "Tańcu z gwiazdami". Maserak nagle krzyknął