Reklama

Filip Gurłacz, który niedawno dołączył do zespołu TVP jako prowadzący reaktywowanego teleturnieju "Kocham Cię, Polsko", nie ukrywa emocji wobec wiosennej odsłony "Tańca z Gwiazdami". Chociaż teraz jego główną sceną jest telewizja publiczna, nie zamierza zapominać o programie, który znacząco wpłynął na jego popularność.

Filip Gurłacz zaskakuje komentarzem do nowej edycji "Tańca z Gwiazdami"

Aktor w rozmowie z redakcją JastrząbPost przyznał, że mimo licznych zawodowych zobowiązań będzie śledził nową edycję show Polsatu. Jak sam mówi:

Na pewno będę ją śledził, natomiast nie wiem, czy będę ją oglądał, ponieważ ja mam 'rozbity bank'. W tej chwili nie mam dnia wolnego i to już trwa dłuższy czas i... jeszcze potrwa. Mam bardzo dużo zajętości (...), więc działam na tylu polach, że będzie mi trudno znaleźć czas. Kibicuję tym ludziom, bo to jest orka i próba ognia.

Żona Filipa Gurłacza i brak propozycji z "Tańca z Gwiazdami" - żartobliwy apel do Edwarda Miszczaka

W trakcie rozmowy pojawił się zaskakujący wątek dotyczący żony Filipa Gurłacza. Aktor ujawnił, że nie padła propozycja udziału jego partnerki w show. Nie krył przy tym przekonania, że poradziłaby sobie znakomicie, jednak - jak powiedział:

Nie otrzymała (propozycji od 'TzG'). Panie Edwardzie... pozdrawiam.

Gurłacz, znany z ciętego języka, nie unika bezpośrednich wypowiedzi i tym razem wyraźnie zaznaczył, że decyzje castingowe produkcji budzą jego zainteresowanie, szczególnie w kontekście bliskich osób.

18. edycja "Tańca z Gwiazdami" - kogo będzie wspierał Filip Gurłacz?

Aktor, wspominając swój własny udział w "Tańcu z Gwiazdami", wraca pamięcią do 16. serii programu, gdzie w duecie z Agnieszką Kaczorowską dotarł aż do finału, zajmując drugie miejsce. Z sentymentem patrzy na kolejne odsłony show i otwarcie deklaruje, że ma swoich faworytów w nadchodzącej edycji.

W gronie osób, którym będzie kibicował, wymienia Paulinę Gałązkę, z którą dobrze się zna oraz Sebastiana Fabijańskiego. Wskazuje również Magdalenę Boczarską, Olgę Bołądź i powracającego na parkiet Stefano Terrazzino.

Ta edycja zapowiada się naprawdę hot. Myślę sobie o Boczarskiej, Komarnickiej, Stefano Terrazzino wraca. Jestem ciekawy, co tam się wydarzy
- podkreślił Gurłacz.

Zobacz także:

Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska
Adam Jankowski/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama