"Farma": uczestnikom puściły nerwy. "Takiej grandy to jeszcze nie było"
Trzeci tydzień w "Farmie" generuje coraz większe emocje. W najnowszym odcinku nie zabrakło słownych przepychanek i "grandy, jakiej jeszcze nie było". W zespole nastąpił rozłam na kobiety i mężczyzn, jednak to nie to okazało się katalizatorem największych emocji.

W ostatnich tygodniach "Farmy" widzowie przeżywali prawdziwy rollercoaster emocji. Dwójka uczestników niespodziewanie dołączyła do programu, choć bilans został zachowany odejściem innego duetu. Kumulowane emocje sprawiły, że niektórym puściły nerwy.
Bunt Aksla i ostre słowa Karoliny
W ostatnich odcinkach "Farmy" rolę Farmera Tygodnia przejęła Karolina, po tym jak Agnieszka straciła to miano po ucieczce kucyka. Niemniejszym zaskoczeniem dla oglądających była dobrowolna decyzja Janusza o odejściu z programu, a także opuszczenie konkurencji przez Olę po przegranym głosowaniu. W najnowszym odcinku nie zabrakło nerwów, a także rozłamu w zespole.
Źródłem negatywnych emocji od początku stał się Aksel, który odmówił umycia naczyń, wybierając odpoczynek na huśtawce. Widząc niezadowolenie reszty, skomentował: "chwilę usiadłem i już się mnie czepiają". Uczestniczki nie szczędziły mu słów krytyki.
Szala goryczy została przeważona, kiedy Aksel powolnym krokiem, rzucając pod nosem niecenzuralne słowa, zaczął wykonywać kolejne powierzone mu przez Karolinę zadanie, czyli przeganianie krów. W pewnym momencie do młodego farmera podeszła Karolina, pełniąca rolę farmerki tygodnia, i podniesionym tonem powiedziała: "Przyszedłeś tutaj pajacować czy na farmę?". Na odpowiedź Aksla nie trzeba było długo czekać: "Co wy myślicie, że jesteście kobietami i sobie możecie krzyczeć?". Wtem jeszcze bardziej zdenerwowana Karolina odpowiedziała: "A ty coś masz do kobiet? (...) Pajacu głupi?"
Napięta atmosfera i rozłam wśród uczestników
Po głośnej sprzeczce w zespole na jakiś czas zaostrzył się podział między kobietami i mężczyznami. Jeden z uczestników podsumował całą sytuację w słowach "takiej grandy to jeszcze nie było". Andrzej w męskim gronie powiedział: "Widzimy jak dziewczyny tracą cierpliwość (...) Myślę, że powinniśmy się trzymać razem. To są już stare graczki i niejednego faceta wokół palca owinęły (...) To jest gra". W tym samym momencie w gronie kobiet na "Farmie" Aksel został poddany krytyce i zarzutom, że nie ma kultury, jest niewychowany, a ponadto "szczerość myli w brakiem kultury".
Jak oceniacie zachowanie Aksla?
Zobacz także:
- Burza po ostatnim odcinku „Farmy”, fani nie wytrzymali. „Po co takie osoby idą do programu?”
- "Farma": Jedna z uczestniczek opuściła program. "Nie mam już po prostu siły"
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.