"Farma": Jedna z uczestniczek opuściła program. "Nie mam już po prostu siły"
10. odcinek "Farmy" przejdzie do historii programu. Niespodziewane odejście Janusza wywołało lawinę emocji, podzieliło uczestników i na zawsze zmieniło układ sił w gospodarstwie. Były łzy, gorzkie wyznania i pierwszy męski sojusz, który może wywrócić grę do góry nogami.

To, co wydarzyło się po decyzji Janusza, trudno opisać inaczej niż jednym słowem: niedowierzanie. Jeden z najbardziej doświadczonych farmerów spakował się i odszedł, a jego decyzja spadła na grupę jak grom z jasnego nieba. Emocje sięgnęły zenitu, a atmosfera na Farmie momentalnie zgęstniała.
"Farma": Wielkie emocje po odejściu Janusza
Odejście Janusza było dla wielu uczestników prawdziwym ciosem. Widzowie zobaczyli szczere łzy i poruszające wyznania.
Jeszcze to do mnie do końca nie dociera
Ewa nie kryła zaskoczenia:
Dla wszystkich to był szok, ale niczego nie dał po sobie poznać.
Najbardziej emocjonalnie zareagowała Karolina, która nie potrafiła powstrzymać wzruszenia:
Na co dzień jestem bardzo twardą osobą, ale to już, że on odszedł… to gwoździk do trumny dla mnie.
Nie wszyscy jednak poddali się nastrojowi żałoby. Aksel wyraźnie zdystansował się od emocji reszty grupy.
Ja tu przyjechałem wygrać, a nie płakać
I właśnie strategia zaczęła odgrywać kluczową rolę. Odejście Janusza zachwiało poczuciem bezpieczeństwa w gospodarstwie. Uczestnicy szybko uświadomili sobie, że zmienił się układ sił, a dotychczasowe zależności przestają mieć znaczenie. Natychmiast pojawiły się spekulacje, kto przejmie inicjatywę i zostanie nowym Farmerem Tygodnia.

Męski sojusz na "Farmie"
To jednak był dopiero początek napięcia. Zbliżająca się nominacja do pojedynku podgrzała atmosferę jeszcze bardziej. W przypływie emocji męska część grupy zdecydowała się na nieoczekiwany krok - zawiązała pierwszy wyraźny sojusz. Ten ruch może mieć ogromne konsekwencje dla dalszego przebiegu programu.
Pytanie brzmi: czy męski pakt okaże się trwały, czy rozpadnie się przy pierwszej poważnej próbie? I jak na nowy układ sił zareagują farmerki, które do tej pory miały równie mocną pozycję w grze?
Jedno jest pewne - po 10. odcinku „Farmy” nic już nie będzie takie samo. A walka o przetrwanie w programie właśnie weszła na zupełnie nowy poziom.

Kto odpadł w 10. odcinku "Farmy"?
W 10. odcinku doszło także do kolejnego, bardzo emocjonalnego pożegnania. Z programu odpadła Ola, która w ciągu dnia sama poprosiła znajomych z ekipy o możliwość opuszczenia Farmy. Uczestniczka nie kryła, że dalszy pobyt w gospodarstwie ją przerasta.
Nie mam już po prostu siły. Chcę do domu
Jej odejście jeszcze bardziej zachwiało nastrojami wśród farmerów i pokazało, jak ogromnym wyzwaniem jest udział w programie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także:
- Przekazano pilne wieści ws. odejścia Janusza z "Farmy". Wszyscy na to czekali
- Janusz z "Farmy" powiedział to tuż przed rozpoczęciem programu. To nagranie dziś zaskakuje

