Edyta Pazura ogoliła głowę u Łatwoganga. Teraz zabrała głos. Ma ważny apel
Edyta Pazura wzięła udział w streamie Łatwoganga, który przez dziewięć dni zbierał środki na onkologię dziecięcą i zakończył się historycznym wynikiem ponad 250 mln zł, ale kwota ciągle rośnie. Niedługo po akcji opublikowała oświadczenie do mediów, nawiązując od śmiałego gestu ogolenia włosów na żywo, w myśl symbolicznego wsparcia osób chorujących na raka.

Edyta Pazura zdecydowała się na gest solidarności podczas charytatywnego streamu Piotra Łatwoganga na YouTube, decydując się na zgolenie włosów na żywo. Niedługo po zakończeniu całego wydarzenia, gwiazda wystosowała oficjalne oświadczenie na swoim Instagramie.
Edyta Pazura zgoliła włosy u Łatwoganga
Charytatywny maraton Łatwoganga stał się jednym z najgłośniejszych wydarzeń dobroczynnych w polskim internecie. W trakcie transmisji do mieszkania organizatora przychodzili kolejni goście z show-biznesu i świata influencerów, a widzowie dokładali wpłaty, które z godziny na godzinę windowały wynik zbiórki.
Licznik na zbiórce Łatwoganga wciąż rośnie. Choć podczas streamu Łatwoganga wydarzyło się wiele nieprzewidywalnych sytuacji, to jednym z najbardziej poruszających momentów akcji stało się golenie głów na łyso. Ten gest pojawiał się jako wyraz wsparcia dla osób chorujących na raka. Wśród osób, które zdecydowały się na taki krok, wymieniano m.in. Maffashion, Aleksandrę Domańską, Katarzynę Nosowską, Kevina Mgleja, Kasix czy Damiana Michałowskiego.
Edyta Pazura zdecydowała się na golenie głowy w momencie, gdy zbiórka przebiła 50 mln zł. Na live’ie towarzyszył jej Cezary Pazura oraz ich syn, który również zadeklarował, że chce wesprzeć cel w równie radykalny sposób. W finale maszynkę wzięła do ręki Roksana Węgiel.
Edyta Pazura zabrała głos po wizycie o Łatwoganga
Edyta Pazura krótkim oświadczeniu skierowanym do mediów podkreśliła, że docenia wsparcie i uwagę, ale nie zamierza udzielać wywiadów ani pojawiać się w programach śniadaniowych w kontekście swojego odważnego gestu solidarności z chorującymi osobami.
Drogie media. Bardzo dziękuję za wsparcie oraz Wasze zainteresowanie tą piękną akcją. To, co zrobiłam, wynikało z potrzeby mojego serca, wiary, że razem możemy przenosić góry, ale tym samym nie chcę udzielać wywiadów, składać wizyt w śniadaniówkach, etc.
W tym samym wpisie zaznaczyła, że chciałaby zwrócić jak największa uwagę na same osoby zmagające się z chorobą, jednocześnie dziękując za zrozumienie jej postawy w obecnej sytuacji.
Chciałabym, abyście się skupili na prawdziwych bohaterach - ludziach, którzy codziennie walczą z tą śmiertelną chorobą. Bardzo dziękuję za zrozumienie
Zobacz także:
- Licznik na zbiórce Łatwoganga wciąż rośnie. Niesamowite, ile już udało się zebrać
- Influencerki z ekipy Bagiego przepraszają za zachowanie u Łatwoganga. Jest oświadczenie
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.