Dramat młodej gwiazdy "Barw szczęścia". Tata Anny Adamus nie żyje. 

Wielki dramat Anny Adamus z serialu "Barwy szczęścia". Młoda gwiazda jednego z największych hitów telewizyjnej Dwójki pożegnała dziś ukochanego tatę. Producent muzyczny zmarł w połowie maja, a w czwartek 4 czerwca odbył się jego pogrzeb. W uroczystości wzięło udział sporo gwiazd. Tatę Anny Adamus pożegnali m.in. Radosław Majdan i Andrzej Piaseczny. 

Zobacz także: Poruszający gest gwiazd na pogrzebie ojca Anny Adamus z "Barw szczęścia"

Tragedia młodej gwiazdy "Barw szczęścia"

Ryszard Adamus był znanym producentem muzycznym i założycielem Piłkarskiej Reprezentacji Artystów Polskich. Ryszard Adamus zmarł 15 maja, a jego ciało znalazła Anna Adamus. 16-letnia gwiazda "Barw szczęścia", która w serialu TVP wciela się w Zuzę, podopieczną Cieślaków (Zbigniew Buczkowski i Anna Gronostaj) opowiedziała o swoim dramacie w rozmowie z "Super Expressem". Anna Adamus znalazła nieprzytomnego tatę w ich domu pod Warszawą.

Przeraziłam się i zadzwoniłam pod numer 112, tam usłyszałam, że mam reanimować tatę i robiłam to- w rozmowie z "SE" powiedziała Anna Adamus. 

Niestety, Ryszarda Adamusa nie udało się uratować. Dziś rodzina i przyjaciele pożegnali go na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. W ceremonii wzięli udział m.in. Radosław Majdan, Andrzej Piaseczny, Marek Sierocki, Michał Milowicz, Piotr Zelt oraz Marek Włodarczyk. 

Rodzinie i bliskim Ryszarda Adamusa składamy kondolencje. 

Zobacz także: Aktorzy "Barw Szczęścia" nagrali wyjątkowy utwór z okazji powrotu na plan!

Ryszard Adamus nie żyje.

Ryszard Adamus czarno-białe zdjęcie
East News

 

Więcej na temat Barwy szczęścia
Przeładuj

Czy Asia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" żałuje udziału w programie?

zobacz 01:04