Reklama

Donald Trump, były prezydent USA, w drodze powrotnej z Davos ujawnił szczegóły rozmów dotyczących Rady Pokoju. W rozmowie z dziennikarzami publicznie pochwalił prezydenta Polski, Karola Nawrockiego.

Donald Trump pochwalił prezydenta Nawrockiego. Pojawiło się pewne „ale”

Podczas 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump podkreślił, że Polska i Włochy, reprezentowane przez premier Giorgię Meloni, wyraziły gotowość przystąpienia do Rady Pokoju. Karol Nawrocki zadeklarował chęć podpisania dokumentu, jednak zgodnie z obowiązującymi procedurami, wymaga to zgody parlamentu oraz uchwały Rady Ministrów.

Trump wyjaśnił, że choć w niektórych krajach takie decyzje mogą być podejmowane jednoosobowo, w innych - jak Polska - konieczne są złożone procedury legislacyjne. Zdał relację z rozmowy z prezydentem Karolem Nawrockim. Pochwalił głowę państwa.

Powiedział: chcemy
przekazał prezydent USA.
Nawiasem mówiąc, on jest wspaniały. Karol wykonuje świetną pracę. Ale musi zdobyć zgodę
zaznaczył Trump.

Z wypowiedzi Trumpa wynika, że Polska wyraziła chęć przystąpienia do nowo utworzonej Rady Pokoju, jednak decyzja nie leży wyłącznie w rękach prezydenta.

Niektórzy muszą zdobyć zgodę, inni nie muszą
stwierdził.

Rada Pokoju powołana w Davos bez podpisu Polski

Rada Pokoju została oficjalnie zainaugurowana podczas prestiżowego forum w Davos. Ma ona działać we współpracy z ONZ przy rozwiązywaniu globalnych konfliktów, w tym w Strefie Gazy. Choć Polska była obecna na ceremonii, prezydent Nawrocki nie podpisał dokumentu.

To prestiż, że Polska jest zapraszana do gremiów, które mają rozstrzygać także kwestie Bliskiego Wschodu
powiedział Nawrocki.

Jednak zgodnie z konstytucją, przystąpienie do organizacji międzynarodowej wymaga tzw. dużej ratyfikacji.

W związku z gorącym okresem w polityce międzynarodowej prezydent RP non stop jest w centrum uwagi mediów. Warto przypomnieć, że niedawno Nawroccy zaskoczyli niespodziewaną wizytą.

Andrzej Domański: „Nie ma miliarda dolarów w budżecie”

Minister finansów i gospodarki Polski, Andrzej Domański, wyraził sceptycyzm wobec finansowania udziału w Radzie Pokoju.

Miliarda dolarów w budżecie na to z całą pewnością nie ma
stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Domański podkreślił, że brak jest odpowiedniej uchwały Rady Ministrów w tej sprawie. Według niego, ewentualne przystąpienie Polski do Rady oznaczałoby poważne zobowiązania prawne i finansowe.

Są ważniejsze zadania do sfinansowania niż uczestnictwo w tej radzie
zaznaczył.

Zobacz także: Wszyscy patrzyli tylko na Martę Nawrocką. Tak ubrana weszła na salony

Donald Trump o Polsce i Radzie Pokoju. „Nawrocki musi zdobyć zgodę”
Donald Trump o Polsce i Radzie Pokoju. „Nawrocki musi zdobyć zgodę” Evan Vucci/Associated Press/East News
Reklama
Reklama
Reklama