Doda uratowała wiele psich istnień. Teraz do sieci trafiło wzruszające nagranie
To jeden z najpiękniejszych obrazków, jaki mógł trafić do sieci po zamknięciu schroniska w Sobolewie, do którego doprowadziła m. in. Doda. Jedna z fundacji, która wzięła podopiecznych z ośrodka "Happy Dog", opublikowała w sieci poruszające wideo: "Z tym obrazkiem Was dzisiaj zostawiamy".

W styczniu Doda rozpoczęła intensywną pomoc dla zwierząt w schroniskach. Reagując na falę mrozów, finansowała zakup i ocieplanie bud oraz zachęcała do adopcji psów. Jednak wizyty w placówkach w Bytomiu i Sobolewie ujawniły szokujące nieprawidłowości. W schronisku w Bytomiu (woj. śląskie) artystka zauważyła poważne zaniedbania w opiece nad zwierzętami. Wkrótce potem udała się do ośrodka Happy Dog w Sobolewie (woj. mazowieckie), gdzie warunki były jeszcze gorsze. Tamtejszy właściciel, Marian D., usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Wszystkich podopiecznych udało się eksmitować z miejsca, gdzie działa się im krzywda. Do sieci trafiło wzruszające nagranie z jednym z psów.
Doda pomogła uratować psy z Sobolewa
Ośrodek Happy Dog w Sobolewie został zamknięty pod wpływem działań Dody i presji społecznej. Marian D. został formalnie oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami, choć sprawa nie została jeszcze prawomocnie rozstrzygnięta. W swoich wystąpieniach Doda krytykowała też decyzje polityków, domagając się zmian w procedurach dla dobra zwierząt. W emocjonalnym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, Doda przyznała, że jest na granicy wytrzymałości psychicznej.
To jest już tydzień, odkąd prawie w ogóle nie śpię. (...) Nie daje sobie już z tym rady. Jak wiecie, mam nerwicę lękową nabytą przez show-biznes, która uaktywnia mi się w wyniku permanentnego stresu - chyba to jest ten moment
Artystka opowiedziała o hejcie, który spotkał osoby pomagające zwierzętom, i o poświęceniach, jakie poczyniła - zaniedbując życie zawodowe i prywatne.
Moi najbliżsi zapytali mnie, gdzie będzie limit. Obiecałam sobie, że zamknę dwa patoschroniska - udało się.
Doda apeluje do fanów: "Działajcie dalej beze mnie"
Doda nie zamierza jednak całkowicie porzucać sprawy. Zaapelowała do społeczeństwa, by kontynuowało działania na rzecz zwierząt i walki z patoschroniskami. Podkreśliła, że każdy może pomóc - wspierając fundacje, schroniska i angażując się lokalnie: "Oddałam całe swoje serce, ruszyłam kamień milowy i niech to idzie teraz lawiną, ale nie chcę dalej wgłębiać się, bo dostrzeganie coraz gorszych rzeczy doprowadzi mnie do katastrofy".
W ostatni weekend Doda odwiedziła kolejne schronisko, gdzie sama ocieplała budy dla psów.
Wzruszające nagranie z psem z Sobolewa. Efekty działań Dody
Ludzie z całej Polski doceniają to, co robi Doda dla niewinnych psiaków. Do sieci właśnie trafiło wzruszające nagranie, na którym widać jednego z psów, które przebywały w Sobolewie. Mimo dramatycznych warunków, w jakich żył, wciąż ufa ludziom:
Sobolewskie piekło przebyte, szyja roz*ięta, a mimo to wciąż potrafi kochać życie. I z tym obrazkiem Was dzisiaj zostawiamy
Zobacz także:
- Stanął w obronie Dody: "Mówią, że ociepla wizerunek, jedyne co ociepla to budy"
- Nowy zwiastun serialu "DODA". Ujawniono treść jej pamiętników
