Doda przyszła do Sejmu walczyć ws. zwierząt. Wzruszające, co ją tam spotkało
Doda w Sejmie otrzymała nieoczekiwany prezent, który wywołał ogromne emocje. Artystka została obdarowana kwiatami i plakatem z podziękowaniami za walkę o prawa zwierząt. Potem zabrała głos w sieci: "Poczucie bezsilności dopada mnie szybciej niż ulga czy duma".

30 stycznia 2026 roku Doda pojawiła się w Sejmie, aby wziąć udział w posiedzeniu Nadzwyczajnej Komisji na rzecz zwierząt. Artystka zaangażowana w walkę o prawa bezdomnych zwierząt zabrała głos w sprawie kontroli w schroniskach i zapowiedziała kolejną akcję pomocową. Podczas wizyty w Sejmie czekała na nią także miła niespodzianka
Prezenty dla Dody: kwiaty i plakat wywołały łzy wzruszenia
Tuż przed rozpoczęciem obrad komisji doszło do zaskakującej i poruszającej sceny. Do Dody podeszły osoby wspierające jej działalność pro zwierzęcą, wręczając jej okazały bukiet kwiatów oraz plakat z podpisami i słowami wdzięczności. Na plakacie napisano m. in. "Jest Pani wielka", "Nie daj się hejterom, rób swoje", "Studenci socjologii Cię wspierają", "Doda jesteś DIVA. Wspieramy Cię. You go girl". Artystka była wyraźnie zaskoczona i wzruszona. Był to symboliczny gest doceniający jej determinację w nagłaśnianiu dramatycznej sytuacji zwierząt przebywających w schroniskach.
Doda o cierpieniu zwierząt
Po zakończeniu obrad komisji Doda opublikowała emocjonalny wpis w mediach społecznościowych. Podzieliła się swoimi odczuciami związanymi z wizytą w Sejmie i dramatyczną sytuacją bezdomnych zwierząt.
Dzisiaj w sejmie przywitały mnie kwiaty i podziękowania za wkład na rzecz zwierząt bezdomnych. Poczucie bezsilności dopada mnie szybciej niż ulga czy duma, BO WIEM, że dla wielu osób to zryw, o którym zaraz zapomną, a zwierzęta zostaną. Ich skowyt słyszę codzienne przed snem. Na wiosnę skończy się moda na pomaganie, a ich cierpienie będzie trwało nadal. Wiem, że jeżeli się poddam i nie będę wciąż nakręcać tego tematu, to on sam w sobie ucichnie. ''Doda zamknęła dwa patoschroniska''. Śmiech przez łzy…
Doda w Sejmie
Doda otrzymała owacje w Sejmie. Podczas swojej przemowy w trakcie trwania Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt, zapowiedziała, że 10 lutego rusza aukcja artystów, z której dochód przeznaczony będzie na kastrację psów: "(...) myślę, że zbierzemy ok. pół miliona złotych i wyliczyłam, że będzie nas stać na 2,5 tysiąca kastracji, bo to jest jakby przyczyna".
O działalności Dody z ostatnich tygodni wspomniała nawet Małgorzata Rozenek, która przemawiała tuż po niej: „To, co wydarzyło się w tych dwóch schroniskach, o których dzisiaj rozmawialiśmy, tylko i wyłącznie dzięki obywatelskim ruszeniom, również przede wszystkim z inicjatywy Dody, to na pewno było bardzo potrzebne”. Doda w Sejmie udowodniła, że jej aktywność nie kończy się na słowach. Jej działania doprowadziły do realnych zmian, w tym zamknięcia schroniska w Sobolewie czy Bytomiu. Jednak jak podkreśla to nie rozwiązuje sytuacji, w której znajdują się bezdomne psy.
Zobacz także:
- Doda w mocnych słowach zwraca się o pomoc ws. schronisk. "Ja po nocach nie śpię"
- Małgorzata Rozenek pochwaliła Dodę w Sejmie. "To było bardzo potrzebne"


Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.