Reklama

Doda poszła na całość w lany poniedziałek. Artystka zawsze zgodnie z tradycją oblewała najbliższych, ale dziś postanowiła celebrować na całego i razem z ekipa ruszyła na ulice Ciechanowa. Doda z wiadrami pełnymi wody oblewała przechodniów.

Wiadra poszły w ruch, tak Doda świetowała lany poniedziałek

Doda spędziła Wielkanoc w Ciechanowie. Artystka odwiedziła rodzinne miasto i swoich rodziów, ale ostatnio okazało się, że to jeszcze nie wszystko. Doda spotkała się ze swoim byłym, który w lany poniedziałek pomógł zrealizować plan gwiazdy. Okazało się bowiem, że pomimo chłodu Doda postanowiła z hukiem uczcić śmigus - dyngus. Gwiazda z wiadrami pełnymi wody wyruszyła na ulice Ciechanowa i nie odpuściła nikomu. Doda oblewała przechodniów zarówno tych młodszych jak i starszych. Nagranie, jak Doda świętuje lany poniedziałek trafiło już do sieci i podzieliło internautów.

Internauci podzieleni pod nagraniem Dody

Na nagraniu widać, że Doda nie przejmowała się obecnością radiowozów w okolicy. Sam fakt, że służby były niedaleko, tylko podgrzał atmosferę. Pod nagraniem z lanego poniedziałku w Ciechanowie pojawiło się mnóstwo komentarzy, a internauci byli podzieleni.

Takie było moje dzieciństwo lata 90. świetna zabawa, pamiętam jak sąsiad zaniósł mnie pod hydrant
Nie no jadę za rok na śmingusa dyngusa do Ciechanowa bo tam jest najlepsza zabawa hahah
piszą zachwyceni fani.

Pojawiły się również głosy oburzenia.

Pomyśleliście że jest zimno i ktoś może być chory….
Serio żenada. Rozumiem lekko spryskać wodą ale z wiadra przy 11 stopniach? I nagle znajomi z przeszłości powracają, kiepskie to
komentowali internauci.

Na ten ostatni komentarz Doda odpowiedziała krótko: "wy z dużych miast w ogóle nie czujecie dobrego klimatu".

Zobaczcie sami, jak Doda oblewała wodą ludzi na ulicach w Ciechanowie.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama