Doda na koncercie Polsatu w Białymstoku wystąpiła w tęczowej fladze. Był to jej gest solidarności ze społecznością LGBT, która została tam zaatakowana podczas Marszu Równości. Ale hejt wobec LGBT+ nie ustaje. Artystka w rozmowie z LifeStyle Newseria zdradza, dlaczego postanowiła w ten sposób walczyć z nienawiścią. Czy żałuje? Co spotkało ją po występie? Zobaczcie sami! 

Zobacz także: Doda zostawia męża, Emila Stępnia i wyjeżdża do Stanów! Co się stało?

Doda o występie w Białymstoku

Doda w tęczowej pelerynie

Więcej na temat Doda