Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan nie odpuszczają. Znów pojawiły się w Sejmie
W środę, 11 lutego Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan znów usiadły w Sejmie podczas posiedzenia Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt. Tym razem na sali obecna była również Joanna Krupa. Celebrytki zwróciły uwagę na dramatyczną sytuację czworonogów. Trzymały się na dystans?

Dramatyczna sytuacja zwierząt w Polsce niedawno stała się jednym z tematów numer jeden w dyskusji publicznej. Mocno przyczyniły się do tego Doda oraz Małgorzata Rozenek-Majdan, które niedawno pojawiły się w Sejmie i wzięły udział w debacie. Panie nagłośniły też wstrząsający los czworonogów w wielu schroniskach. To doprowadziło m.in. do zamknięcia obiektu w Sobolewie. 11 lutego celebrytki znów włączyły się w rozmowę o prawach zwierząt w Sejmie. Na sali dołączyła do nich Joanna Krupa, również zaangażowana w walkę o poprawę losu czworonogów.
Doda ponownie pojawiła się w Sejmie
W środę tematem debaty była „Systemowa kontrola schronisk dla zwierząt”. Warto przypomnieć, że to właśnie Doda nagłośniła dramatyczną sytuację psów w Sobolewie. Do celebrytki dołączyły media, aktywiści, politycy oraz inne gwiazdy. Protesty doprowadziły do interwencji służb i zamknięcia ośrodka.
Debata w Sejmie rozpoczęła się o godzinie 12:00. Wcześniej Doda wyraziła zaniepokojenie brakiem prawdziwych zmian po przeprowadzonych kontrolach. Zwróciła uwagę, że choć doszło do kilku medialnych interwencji, sytuacja w wielu schroniskach nadal pozostaje bardzo trudna.
Małgorzata Rozenek-Majdan i Joanna Krupa usiadły razem w Sejmie. Zdystansowały się od Dody
Na obradach, które rozpoczęły się w południe, pojawiły się również Małgorzata Rozenek-Majdan oraz Joanna Krupa. Obie panie także już od dłuższego czasu angażują się w akcje na rzecz zwierząt. Choć nie można mówić o przyjaźni Perfekcyjnej pani domu z Dodą, gwiazda przyznała, że wokalistka wykonała ogromną pracę dla polepszenia sytuacji czworonogów. Stwierdziła, że obywatelskie inicjatywy są kluczowe w tej kwestii.
Małgorzata Rozenek-Majdan, Doda i Joanna Krupa usiadły przy jednym stole. Jednak prezenterka telewizyjna oraz modelka siedziały obok siebie, natomiast wokalistka postanowiła zająć miejsce nieco dalej.
Niedawno w medialną akcję włączyła się też Joanna Krupa, która ostro zareagowała na komentarz Litewki na temat jej postawy. Aktywista stwierdził, że modelka – podobnie jak niektórzy celebryci – zaangażowała się w pomoc ze względu na korzyści wizerunkowe. Jakiś czas temu Joanna Krupa poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że ostatnie wydarzenia mocno odbiły się na jej zdrowiu. O psychicznym obciążeniu po wizytach w schroniskach mówiła także Doda.
Zobacz także: Doda zawiadomi prokuraturę. Ma dość nagonki: "Ja za swoje błędy zapłaciłam"



