Doda grzmi ws. Smolastego. "Jedyne, co bym chciała, żeby mi powiedział, to..."
Podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w Toruniu Smolasty wykonał utwór „Nim zajdzie słońce” w duecie z Klaudią Jóźwiak, która zastąpiła Dodę. Wokalistka nie kryła oburzenia. Teraz znów zabrała głos w tej sprawie i ujawniła, czy widzi jeszcze szansę na współpracę ze Smolastym.

Podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w Toruniu doszło do zaskakującej sytuacji, która wywołała spore zamieszanie w świecie polskiej muzyki rozrywkowej. Smolasty wykonał utwór „Nim zajdzie słońce” bez udziału Dody, która współtworzyła ten przebój. Na scenie pojawiła się Klaudia Jóźwiak, zastępując Dodę. Ten gest nie pozostał bez odpowiedzi – Rabczewska publicznie wyraziła swoje oburzenie.
Doda wściekła się na Smolastego
Publiczność w Toruniu była świadkiem niespodziewanego wykonania. Zamiast znanej wszystkim wersji duetu Doda i Smolasty, na scenie pojawiła się Klaudia Jóźwiak, która wykonała partię wokalistki. Jak się później okazało, to nie zostało skonsultowane z Dodą. Ta niemal natychmiast zabrała głos w mediach społecznościowych, dając upust emocjom:
Ja dałam całe serce w ten utwór, cały swój czas, wiele miesięcy promocji. I uważam, że jeżeli nie możemy razem śpiewać wspólnie tego utworu, to tak jak ja, z szacunku do drugiego artysty, nie śpiewamy jego zwrotki
Choć od sylwestrowego koncertu minęło już trochę czasu, emocje wyraźnie nie opadają.
Doda ujawnia, czy zaśpiewa jeszcze ze Smolastym
W najnowszym wywiadzie dla Pudelka Doda raz jeszcze zabrała głos ws. incydentu z udziałem Smolastego. Rozgoryczona bez ogródek nazwała go tchórzem i przyznała, że chciałaby usłyszeć od niego tylko jedną rzecz:
Co ty, przecież to jest tchórz (...). Ale co on miałby mi powiedzieć? Jedyne, co bym chciała, żeby mi powiedział, to żeby się odezwał przed samym sylwestrem i normalnie porozmawiał ze mną jak z koleżanką, bo wydawało mi się, że jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi
Wzburzona Doda wypomniała w trakcie wywiadu, że już raz przymykała oko na nieprofesjonalne zachowanie Smolastego.
Zwłaszcza że ja przymykałam oko na wiele jego różnych akcji, włącznie z tym, że na pierwszy nasz teledysk w ogóle ludzie go nie byli w stanie spionizować, więc nie przyszedł
Czy mimo to Rabczewska widzi jeszcze szansę na nagranie wspólnego numeru? Chociaż z początku stanowczo temu zaprzeczyła, po chwili namysłu przyznała, że scenariusze mogą być różne:
Ale szczerze mówiąc, to pewnie tak. Jak mnie zacznie przepraszać, to pewnie się złamię
Pozostaje jednak pytanie, czy i sam Smolasty wyrazi jeszcze chęć na współpracę z Dodą.

Zobacz także: Nowe wieści ws. Eurowizji 2026. Zapadła ważna decyzja dotycząca Polski