Reklama

Związek Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona od miesięcy był przedmiotem spekulacji. Po pierwszym pozwie rozwodowym złożonym przez modelkę w grudniu 2024 roku, sprawa na pewien czas ucichła. Para podjęła próbę naprawy relacji, pojawiając się wspólnie na branżowej imprezie na początku listopada 2025 roku. Jednak już 28 listopada 2025 roku Kubicka zdecydowała się na złożenie kolejnego pozwu rozwodowego. W oświadczeniu skierowanym do mediów modelka podkreśliła, że szczegóły związane z jej decyzją są prywatne.

Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną. Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą
- zaznaczyła.

Kiedy rozprawa rozwodowa?

Jak poinformowała redakcja „Faktu”, do dnia 6 stycznia 2026 roku sąd nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy rozwodowej Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona. Oznacza to, że oficjalne rozstrzygnięcie sytuacji małżeńskiej tej pary nadal pozostaje nieznane. W oczekiwaniu na decyzję sądu fani pary z niecierpliwością śledzą dalszy rozwój wydarzeń.

Wzruszające wyznanie Kubickiej: depresja, poronienie, ataki paniki

W opublikowanym 31 grudnia 2025 roku wpisie w mediach społecznościowych Sandra Kubicka podsumowała mijający rok. Było to szczere i poruszające wyznanie, które rzuciło nowe światło na jej życie prywatne.

Próbowałam zrobić piękne podsumowanie 2025 roku tak jak inni, pełne sukcesów i uśmiechów, ale nie udało mi się. (...) To nie był mój rok i nie będę się łudzić ani wciskać wam kitu o »best year ever«, bo ja go głównie przepłakałam. Były próby ratowania małżeństwa, potem poronienie, depresja i ataki paniki, które powróciły po latach z potrójną mocą. To był chyba szczerze mój najgorszy rok w życiu i jedyne, co chcę z niego pamiętać, to chwile z moim synem
napisała modelka.

Wyznanie to poruszyło internautów, pokazując, z jakimi trudnościami emocjonalnymi musiała zmagać się Kubicka. Jej wpis odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych, gdzie wielu fanów okazało wsparcie i współczucie.

Próby ratowania małżeństwa nie przyniosły skutku

Wiele wskazuje na to, że Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron nie poddali się od razu. Ich wspólne pojawienie się na branżowym evencie w listopadzie 2025 roku dawało nadzieję na pojednanie. Zdjęcia i relacje z wydarzenia sugerowały, że para ponownie zbliżyła się do siebie. Niestety, już kilka tygodni później okazało się, że próby ratowania relacji zakończyły się niepowodzeniem. Złożenie drugiego pozwu rozwodowego 28 listopada 2025 roku przez modelkę ostatecznie rozwiało złudzenia o możliwym pojednaniu.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama