Reklama

Eliza Macudzińska pojawiła się z chłopakiem, influencerem "Gawronkiem", w odcinku serii "Poka Fona" Blowka, w której pary wymieniają się telefonami i sprawdzają, jak daleko sięga ich zaufanie. W trakcie przeglądania iPhone’a partnera 17-latka natknęła się na zainstalowaną aplikację Tinder oraz ślady wyszukiwań treści dla dorosłych. To wystarczyło, by po publikacji rozpętała się gorąca dyskusja w komentarzach.

Córka Macudzińskiej zajrzała w telefon ukochanego

Format "Poka Fona" z założenia ma podkręcać emocje: dwie osoby w związku przekazują sobie smartfony, a druga strona zagląda tam, gdzie zwykle nikt nie ma wstępu. W tym odcinku napięcie pojawiło się błyskawicznie.

Najpierw zwróciła uwagę aplikacja randkowa. Widok Tindera na ekranie zaskoczył wszystkich, bo w końcu Eliza i Gawronek są parą od dłuższego czasu. Chwilę później doszły jeszcze zapisy w historii przeglądarki związane z materiałami przeznaczonymi wyłącznie dla dorosłych! W komentarzach rozpętała się burza:

Jak można mieć Tindera, będąc czyimś chłopakiem. Nie mam słów
Trochę wstyd, że w związku, w którym są już dosyć długo, dalej ukrywają przed sobą telefon. Nie znam się, ale chyba w związku chodzi też o to, żeby sobie ufać

Gawronek gęsto się tłumaczył

Po tym, jak wokół odcinka zrobiło się głośno, zarówno Gawronek, jak i Blowek oraz sama Eliza zaczęli tłumaczyć sytuację. Z ich relacji wynika, że obecność aplikacji nie miała oznaczać aktywnego korzystania z randkowania.

Gawronek wyjaśnił, że od razu udowodnił, iż aplikacja nie jest aktywna, jednak ten fragment nie pojawił się w odcinku.

Pokazałem w filmie, że nie mam profilu, ale tego nie dodali

Głos zabrał również Blowek, potwierdzając wersję swojego gościa:

Z tym Tinderem, bo nie trafiło to finalnie do odcinka, Gawronek nie ma tam profilu. A po próbie zalogowania się przez Elizę okazało się, że za dzieciaka próbował założyć konto i go zbanowali, więc rozwiewam wątpliwości

Obojętna nie pozostała również Eliza, która błyskawicznie stanęła w obronie ukochanego i swojego związku:

Prywatnie wiemy, co u nas się dzieje, i nie ma żadnych wątpliwości co do naszej relacji, jest wszystko supcio, z Tinderem też wyjaśnione było, ale nie wleciało do odcinka, więc proszę się nie spinać

Wygląda więc na to, że fani nie muszą się martwić o relację Elizy i Gawronka.

Zobacz także: Sandra Kubicka miała łzy w oczach. Tego się nie spodziewała

To oni wystąpią w nowej edycji "Azja Express". Produkcja potwierdziła pierwszą parę

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...