Kora - szczegóły choroby Kora na planie Must Be the Music. Tylko muzyka Kora - ostatnie zdjęcie
Kora - szczegóły choroby
Bolało ją już za czasów PRL
1/4
Kora - szczegóły choroby

 

W "Wysokich Obcasach" ukazał się obszerny reportaż o Korze autorstwa Małgorzaty I. Niemczyńskiej, która zdradza, jak wyglądały ostatnie dni, a nawet godziny wybitnej wokalistki, ale również jej walka z potworną chorobą, która najprawdopodobniej zaatakowała ją już kilkanaście lat temu. Autorka zdradza, że już w czasach PRL Kora miała problem z jajnikami. Wtedy też przeszła pierwszą operację:

Straszliwe bóle zginają ją wpół. Środki uśmierzające łyka garściami. Kiedy jeszcze w PRL-u bolały ją jajniki, myślała, że to może od sikania na śniegu. Grali tyle koncertów, nie wszędzie była toaleta. Wciąż nie ma konkretnej diagnozy-  czytamy w reportażu. 

 

Zobacz: Pogrzeb Kory "bez księdza, bez krzyża, bez co łaska..."! Według Korwin Piotrowskiej, po śmierci gwiazdy dokonała się rewolucja

 

Lekarze nie byli w stanie zdiagnozować, co dolega Korze. Dopiero po latach okazało się, że to rak jajnika. Więcej - na kolejnych stronach.

 

Zobacz: "Nie bała się śmierci. W pewnym momencie powiedziała: Jestem gotowa"! Na pogrzebie Kory padło wiele poruszających słów

2/4
Kora na planie Must Be the Music. Tylko muzyka
East News

 

Kora odwiedzała specjalistów przez lata. Była jednak leczona na żołądek, nikt nie podejrzewał raka. Co więcej, niektórzy lekarze mówili jej, że jest zdrowa jak nastolatka:

Nikt nie szuka nowotworu. Nawet gdy płaci prywatnie za całodzienne badania, słyszy, że ma „zdrowie 15-latki”. Prawdopodobnie jest wtedy w czwartym stadium raka. Leczą ją na żołądek - pisze autorka reportażu.

Jak wyglądała jej walka z nowotworem? Była heroiczna...

 

Zobacz: Dlaczego Kory nie pochowano w Alei Zasłużonych na Powązkach?

3/4
East News

 

Kora przyjmowała chemię, jednak była to dla niej droga przez mękę. Dlatego po drugiej powiedziała "dość." Autorka reportażu w Wysokich Obcasach zdradza wstrząsające szczegóły:

Hełm to tortura. Kamil by nie wytrzymał nawet kilku minut. Tak mówi. Kora siedzi w hełmie po trzy godziny. Hełm mrozi jej mózg. Ból jest potworny. Pierwsza chemia trwa rok. Potem dwie operacje. Kolejna chemia – też prawie rok. Hełm ma ratować włosy. Są słabe i suche, ale nie wypadają - czytamy.

Autorka pisze też o cierpieniu artystki. 

Dopiero w 2013 roku Kora Jackowska słyszy diagnozę. To rozsiany rak jajnika z przerzutami do otrzewnej. [...] Chemia to piekło nie do zniesienia. Kora ciągle wymiotuje. Odwadnia się. Robi pod siebie. Kiedy tak się wymiotuje, serce może stanąć. Po drugiej mówi: „Dość”. Nadzieja kosztuje 24 tys. zł miesięcznie.

Chodzi o lek olaparyb, który niestety nie jest refundowany. I nawet gwiazda rocka nie jest w stanie unieść takiego ciężaru finansowego.

 

Zobacz: To on zaśpiewał na pogrzebie Kory! Wzruszający występ Tomasza Organka!

 

4/4
Kora - ostatnie zdjęcie

 

Kora zmarła 28 lipca w wieku 67 lat. W noc całkowitego zaćmienia księżyca.

 

Zobacz: Przejmujący widok na pogrzebie Kory. Artystkę pożegnała jej ukochana suczka Ramonka...

 

Zobacz także: Kamil Sipowicz we wzruszającychs łowach pożegnał Korę…

 

Więcej na temat Kora