Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Anna Mucha o pijanych kierowcach
ONS
Newsy

Mucha tłumaczy się z "pijanych debili". Jest jeszcze ostrzejsza

Aktorka nie ma skrupułów

Ostatnia wizyta Anny Muchy w Pytaniu na Śniadanie nieco wymknęła się spod kontroli. Gwiazda pojawiła się w studiu, aby rozmawiać o kilku swoich nowych projektach, ale konwersacja zakończyła się jej emocjonalnym apelem do telewidzów, podczas którego nie szczędziła ostrych słów pod adresem pijanych kierowców. Przypomnijmy: "Ile jeszcze musimy znieść pijanych debili?!"

Teraz aktorka postanowiła kontynuować ten wątek na blogu. W najnowszym wpisie wyjaśnia motywy swojego wystąpienia i przywołuje dramatyczną historię, która wstrząsnęła Polską kilka tygodni temu. W wyniku wypadku spowodowanego przez pijanego mężczyznę, zginęła ciężarna kobieta oraz jej mąż. Małżeństwo osierociło 3-letnie dziecko.
 

Coś poszło nie tak... Być może dlatego, że nocą wracałam do domu po spektaklu zagranym w południowej Polsce. Cztery godziny jazdy. Cztery godziny myślenia o pewnej rodzinie... Wydarzył się ostatnio jeden z wielu podobnych wypadków: pijany kierowca czołowo wjeżdża w nadjeżdżający samochód, w wyniku czego śmierć na miejscu ponosi ciężarna pasażerka. Ekipa medyczna próbuje ratować nienarodzone dziecko. Jeszcze w karetce wykonują cesarskie cięcie. Niestety uraz matki jest na tyle duży, że dziecka również nie udaje się uratować. Ojciec rodziny odwieziony w stanie ciężkim do szpitala, umiera po kilku dobach... Z tyłu, w foteliku siedzi 3-letnie dziecko. Jako jedyne ocaleje - czytamy na blogu Muchy.

 


Wiadomość skłoniła ją do refleksji i zadania sobie kilku podstawowych pytań związanych z tolerowaniem pijanych kierowców, stanowiących potencjalne zagrożenie dla każdego z nas.
 

Nawet teraz gdy to piszę szczypią mnie oczy. Zastanawiam się, ile jeszcze potrzebujemy osieroconych dzieci, żeby zmienić prawo. Ile jeszcze trupów? Jeszcze dwóch? Dziesięciu? Jeszcze stu, a może więcej? A może przeliczmy to na weekendy... - kontynuowała.


Mucha zaproponowała przykładowe kary, którymi powinny zostać obarczone osoby prowadzące auto po alkoholu. Lista aktorki poniżej - zgadzacie się z nią?

Zobacz: Niespodziewany finał medialnego konfliktu Muchy i Malinowskiej

Anna Mucha o pijanych kierowcach

 

Zdjęcia z wypadku Joanny L.:

Anna Mucha popłakała się w Pytaniu na Śniadanie
YouTube
Newsy
Mucha popłakała się na wizji: Ile jeszcze musimy znieść pijanych debili?!
"Rozszarpałabym takiego idiotę!"

Anna Mucha poważnie podchodzi do kwestii macierzyństwa i nie tylko chce być sama dobrą matką, ale też pomagać innym. Gwiazda wystartowała niedawno z nowym blogiem parentingowym,  który ma być oazą porad i wiedzy dla młodych rodziców i nie tylko. Przypomnijmy: Wystartował biznes Muchy i Lisa. Zatrudnili kilka innych gwiazd Aktorka pojawiła się ostatnio w Pytaniu na Śniadanie, gdzie promowała swój najnowszy projekt. Jednak ostatnie minuty rozmowy z Pauliną Drażbą przyniosły zaskakujący finał. Mucha postanowiła bowiem wypowiedzieć się o pladze pijanych kierowców na polskich drogach. Gwiazdę poruszyła historia małżeństwa, które uległo wypadkowi spowodowanemu przez kompletnie pijanego mężczyznę - oboje zmarli i osierocili przy tym 3-letnie dziecko. Anna nie przebierała w słowach, pojawiły się też łzy.   Jest coś, co chodzi mi po głowie od wczoraj. Jestem matką i dowiedziałam się wczoraj, że zmarł człowiek, który był w wypadku samochodowym, gdzie pijany idiota wjechał w rodzinę. I zastanawiam się, ile jeszcze musimy znieść pijanych debili, ile jeszcze będziemy tolerować to, że nasi wujkowie, ojcowie, koledzy, kuzyni, kuzynki jeżdżą po pijaku samochodami. Ile jeszcze razy będziemy to tolerować? Ja nie mam zielonego pojęcia, co trzeba zrobić. Ale fakt, że 3-letnie dziecko zostało osierocone, ale sorry, bo ja bym rozszarpała po prostu takiego człowieka. Mam nadzieję, że będzie siedział w pierdlu jak najdłużej, bo ja bym mu osobiście przywaliła, gdybym spotkała go na ulicy. Nie wiem, być może powinniśmy konfiskować samochody albo zabierać pieniądze tym ludziom, być może powinni chodzić w pomarańczowych ubrankach po ulicy, żebyśmy wszyscy ich widzieli - mówiła rozemocjonowana. Mucha zaapelowała też do widzów, że jeśli będą kiedykolwiek świadkami podobnych sytuacji, niech niezwłocznie informują odpowiednie organy....

Agnieszka Włodarczyk o Joannie L.
ONS
Newsy
Włodarczyk poucza Joannę L. Agnieszka jest oburzona wypadkiem
Ma dla niej całą garść rad

Dzisiejsze media żyją jednym tematem - głośnym wypadkiem z udziałem Joanny L . Gwiazda będąc pod wpływem alkoholu spowodowała kolizję kilku samochodów. Aktorka trafiła do aresztu, gdzie oczekuje na dalszy rozwój sytuacji. Status osoby popularnej nie uchroni jej od kary. Przypomnijmy: Status gwiazdy nie uchroni Joanny L. przed karą. Wiemy co grozi jej za jazdę po pijaku Głos w aferze zabrała już m.in. Karolina Korwin Piotrowska , która ma nadzieje, że "Joanna posiada dobrych prawników" , by się obronić. Inne podejście ma natomiast Agnieszka Włodarczyk . Gwiazda na swoim Facebooku skomentowała całe zajście. Jest przerażona, że wśród kierowców jest coraz więcej pijanych osób. Przy okazji wbiła szpilę koleżance po fachu, zastanawiając się, dlaczego nie wzięła taksówki. Nie wiem jak Wy,ale ja mam wrażenie że liczba pijanych kierowców rośnie z roku na rok.. I nic nie daje nawet świadomość nieuniknionych konsekwencji:( Nie lepiej wydać na taksówkę 50 zł? Zawsze też można wezwać profesjonalną pomoc.. Nie wsiadajcie do auta pod wpływem alkoholu!!! - apeluje Włodarczyk Agnieszka poleciła również stronę pewnej organizacji, która pomaga osobom nietrzeźwym dojść do siebie w razie zatrucia czy kaca. Joanna L. posłucha na przyszłość? Zobacz: Szczegóły wypadku Joanny L.   Tak wyglądał wypadek Joanny Liszowskiej: 

Joanna L. nie powiedziała mężowi o wypadku
ONS
Newsy
Mąż Liszowskiej śmiał się z jej wypadku. Teraz może mieć przez nią problemy
Jego interesy są zagrożone

Sprawa wypadku Joanny L. nadal wzbudza wielkie zainteresowanie. Kilka dni tuż po zdarzeniu głos w sprawie zabrał mąż aktorki, Ola Serneke , który stanął w obronie żony, a nawet żartował z całej sytuacji, twierdząc, że zamontuje w jej samochodzie alkomat. Przypomnijmy:  Mąż Joanny L. żartuje z wypadku żony. Aktorka nie powiedziała mu o nim od razu Mogła być to jednak dobra mina do złej gry, ponieważ jak donosi Rewia, mąż gwiazdy "Przyjaciółek" może mieć przez nią problemy w interesach w Szwecji. Powszechnie wiadomo, że Szwedzi nie mają żadnej tolerancji dla pijanych kierowców. Gdyby kontrahenci Oli dowiedzieli się o jego żonie, niektóre interesy mogłyby legnąć w gruzach. Dlatego też Serneke stara się, aby sprawa przycichła.  Ponadto, mężczyzna zrozumiał, że w całej historii jest trochę jego winy, ponieważ często nie ma go w domu, a Joanna L. musiała sama zająć się dwójką dzieci i domem. Teraz może liczyć na wsparcie ukochanego. Zobacz: Joanna L. próbowała dogadać się z prokuratorem. Prawniczka gwiazdy zabrała głos Tak wyglądał wypadek Joanny L.:

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner