Agnieszka ze "ŚOPW" trafiła z synkiem do szpitala. Co ze zdrowiem Grzesia?
Agnieszka Miezianko ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" kilka miesięcy temu została mamą po raz pierwszy. Opublikowała w sieci wpis, w którym informowała, że trafiła z synkiem na SOR. "Ja wiem: ''jak trwoga to do Boga''". Co się stało?

Agnieszka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" podzieliła się swoim doświadczeniem z wizyty na SORze w szpitalu. Dlaczego trafiła tam ze swoim synkiem?
Agnieszka ze "ŚOPW" w szpitalu z synkiem
Agnieszka Miezianko ze "ŚOPW" urodziła synka jesienią 2025 roku. Uczestniczka ślubnego show TVN znalazła miłość życia niedługo po programie. O tym, że zostanie mamą, poinformowała 1 kwietnia 2025 roku, co niektórzy wzięli jako żart na Prima Aprillis. Okazało się jednak, że Agnieszka nie żartowała, a kilka miesięcy później na świecie pojawił się mały Grześ. Narodziny dziecka to nie jedyne wielkie wydarzenie w życiu jego rodziców. Chwilę przed porodem, Agnieszka i jej partner wzięli ślub.
Agnieszka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami z bycia mamą i opisuje, jak wyglądają jej pierwsze miesiące z maleństwem. Ostatnio jednak zaniepokoiła fanów zdjęciem ze szpitala, do którego trafiła z kilkumiesięcznym synkiem:
Ja wiem: ''jak trwoga to do Boga''. Tak narzekałam na NFZ, a jak coś się dzieje to lecę na SOR. Przysłał nas tu pediatra, a na SORze stwierdzili, że to broszka pediatry. I tak oto siedzimy już dwie godziny. Bo mało pilny przypadek. Dziecko już padło, ja wciąż walczę.
Agnieszka Miezianko ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" podzieliła się również nieprzyjemnym doświadczeniem, jakie spotkało ją w poczekalni:
Tylko w**rwia mnie, że pan kanapka jest ważniejszy i wszyscy muszą iść razem na przerwę. Pani pielęgniarka pyta czy coś może pomóc, zaprowadzić pacjenta a słyszy, że ''sorry idziemy jeść''. I siedzę już tak 2h. Chyba podtrzymuję swoje zdanie, że nie lubię szpitali, NFZu, lekarzy, ale najbardziej czekania, kiedy nie muszę.
Co dzieje się z synkiem Agnieszki ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"?
Agnieszka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zdradziła również powód, przez który jej synek trafił na SOR:
Raz na wozie, raz na SORze. U dorosłego to byłby zwykły zadziorek, u malucha zanokcica i SOR
Zobacz także:
- Nagły apel Adriana Szymaniaka ze „ŚOPW”: "To moja jedyna szansa"
- Pamiętacie Karolinę ze „ŚOPW”? Właśnie przekazała radosne wieści
