Agnieszka Kaczorowska zrobiła to po 27 latach! Nie kryje radości
Agnieszka Kaczorowska zaskoczyła wpisem na Instagramie. Nie kryła swojego wielkiego szczęścia, a także przyznała, że sytuacja zaskoczyła nawet ją samą. O co chodzi?

Rok 2025 okazał się przełomowy dla Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza. Ich relacja, która rozpoczęła się podczas jubileuszowej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”, błyskawicznie zyskała ogromne zainteresowanie mediów i fanów. Już podczas pierwszego wspólnego występu para nie kryła uczuć, a namiętny pocałunek na scenie rozwiał wszelkie wątpliwości. Od tamtej pory są niemal nierozłączni.
Zakochani nie tylko dzielą codzienność, ale także plany zawodowe. Postanowili połączyć pasję do sztuki, tworząc wspólny spektakl muzyczno-taneczny. Ta współpraca zaowocowała również silniejszym związkiem osobistym, który rozwija się dynamicznie na oczach fanów.
Agnieszka i Marcin na wspólnym wyjeździe z dziećmi
Podczas zimowych ferii Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz postawili na wspólny wyjazd w góry z dziećmi z poprzednich związków. W mediach społecznościowych udostępnili nagrania i zdjęcia z rodzinnego wypadu, który stanowił doskonałą okazję do integracji ich patchworkowej rodziny.
Na tle zaśnieżonych szczytów Marcin przedstawił wszystkich członków rodziny, używając hasztagów „Lubię poniedziałki” oraz „patchwork”. Agnieszka z kolei z dumą pokazała pierwsze próby narciarskie swoich córek. Wspólne chwile w górskim krajobrazie, ciepło i wzajemne zrozumienie były wyraźne na każdym ujęciu. To jednak nie wszystko.
Agnieszka Kaczorowska podzieliła się swoim szczęściem
Największym zaskoczeniem tego wyjazdu okazało się osobiste wyznanie Agnieszki Kaczorowskiej. Tancerka i aktorka po raz pierwszy od 27 lat założyła narty. Jak przyznała, w dzieciństwie uwielbiała ten sport i była w nim bardzo dobra, jednak ze względu na zobowiązania taneczne musiała zrezygnować z narciarstwa.
Po 27 latach włożyłam narty… Choć jako 4-6 latka wymiatałam… To potem ze względu na taniec, nie mogłam jeździć
Ten symboliczny powrót na stok był dla niej niezwykle poruszający. Sama przyznała, że mimo tak długiej przerwy, wypadła na stoku całkiem nieźle.
Okazało się, że ciało nie zapomina… trochę treningu i będzie git. Ważniejsze… przypomniałam sobie, jak mała Aga to kochała. Chcę więcej! Teraz mamy spektakl taneczny, ale w przyszłym sezonie ruszam na porządne narty
Jak się okazało, nie tylko sama Agnieszka czerpała radość z jazdy na nartach, ale również jej córeczki, co napawało ją jeszcze większym szczęściem.
Tak się cieszę, że moje cuda też zaczynają w tym wieku, co ja. I kończą trening ze słowami ''było świetnie!''
Chociaż powrót po latach na narty dał Agnieszce Kaczorowskiej ogrom pozytywnych wrażeń, w najbliższych miesiącach raczej nie będzie mogła sobie pozwolić na powtórkę. Lada moment wraz z Marcinem Rogacewiczem ruszają w Polskę ze swoim muzyczno-tanecznym spektaklem teatralnym "Siedem". Premiera zaplanowana jest na 9 marca w Warszawie, a następnie para odwiedzi kolejne polskie miasta.



Zobacz także: Krzysztof Cugowski po 30 latach ujawnia prawdę o małżeństwie. Wspomniał o granicy