Agata Kulesza gorzko o młodych aktorach. "Nie są w stanie zrobić wielkiej roli..."
Agata Kulesza, uznana aktorka i laureatka prestiżowych nagród, w podcaście "Bliskoznaczni" podzieliła się swoją opinią na temat młodego pokolenia aktorów. Padły gorzkie słowa.

Agata Kulesza, jedna z najwybitniejszych polskich aktorek, nie gryzła się w język w podcaście "Bliskoznaczni" prowadzonym przez Katarzynę Nosowską i Mikołaja Krajewskiego. Artystka i zdobywczyni wielu nagród, w trzykrotna laureatka Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, otwarcie skrytykowała młode pokolenie aktorów za brak profesjonalizmu i skupienia na planie filmowym.
Mocne słowa Agaty Kuleszy pod adresem młodego pokolenia aktorów
Podczas rozmowy z Katarzyną Nosowską w podcaście "Bliskoznaczni" Agata Kulesza nie kryła swojego rozczarowania zachowaniem młodych aktorów. Wyraziła opinię, że w obecnych czasach skupienie na roli jest rozbijane przez nieustanne korzystanie ze smartfonów. Aktorka podkreśliła, że młodzi często kończą scenę i natychmiast sięgają po telefon, a nawet trzymają go tuż przed kolejnym ujęciem. Jej słowa wybrzmiały szczególnie mocno.
Uważam, że nie są w stanie zrobić wielkiej roli, jeżeli będą na planie siedzieć w telefonie. Mają inny rodzaj skupienia, są zdekoncentrowani. Kończą granie jakiejś sceny i później patrzą coś tam, sprawdzają w telefonie, czy odkładają telefon tuż przed ujęciem
Agata Kulesza dostrzega problem z koncentracją młodych aktorów
Kulesza stwierdziła, że podczas pracy z młodym aktorem, bywa potrzebnych nawet kilka dubli, zanim osoba ta skupi się na roli. Zdaniem gwiazdy, młode pokolenie ma "inny rodzaj skupienia" i jest po prostu zdekoncentrowane, co znacząco odbija się na jakości gry aktorskiej.
Może wy macie inne mózgi, bo może wy potraficie to rozszczepić. Ja nie umiem. Np. grasz scenę z młodym aktorem, to potrzebujesz trzech dubli, żeby mu nikt nie dał telefonu, kiedy on zaczyna pracować
Agata Kulesza nie ukrywa, że widok korzystających z telefonów na planie osób wywołuje u niej ogromne emocje. Przyznała, że jest w stanie przerwać ujęcie, jeśli widzi kogoś z ekipy lub innego aktora z telefonem.
Dostaję szału niemalże. Jestem w stanie przerwać ujęcie, jeżeli na moim 'eyelinie', czyli jak gram i kogoś widzę z ekipy, kto gada przez telefon albo siedzi w telefonie, ja natychmiast przerywam ujęcie, bo on mi psuje zabawę.
Zobacz więcej:
- Plejada gwiazd na premierze "Wichrowych wzgórz". Kaczorowska i Rogacewicz przykuli wzrok wszystkich
- Od lat grały razem w "Na Wspólnej". Teraz Ewa Gawryluk żegna Bożenę Dykiel
