Reklama

Adam Stachowiak, wokalista znany z 7. edycji programu „The Voice of Poland”, kilka dni temu poinformował w swoich mediach społecznościowych o rozstaniu ze swoją żoną, Anną. Para była w związku od 2015 roku, a w 2017 roku zawarła ślub cywilny. Z kolei w 2024 roku, kiedy Stachowiak przyjął chrzest, komunię i bierzmowanie, para wzięła ślub kościelny.

Artysta w swoim nowym oświadczeniu dot. rozstania z żoną zaprzeczył, jakoby tzw. białe małżeństwo, czyli życie w związku bez współżycia przed ślubem kościelnym, miało wpływ na rozpad relacji. Zobaczcie, co jeszcze ujawnił w swoim najnowszym wpisie na Instagramie.

Adam Stachowiak o rozstaniu z żoną. "Decyzję podjąłem ja"

Rozstanie Adama i Anny Stachowiaków wywołało poruszenie wśród fanów, szczególnie że przez lata prezentowali się jako para o wyjątkowo silnych wartościach i głębokim przywiązaniu do tradycyjnych zasad. W swoim nowym oświadczeniu ws. rozstania z żoną Stachowiak podkreślił, że aktualnie przeżywa bardzo trudny czas i uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości.

Staram się odnaleźć w nowej rzeczywistości. To dla mnie bardzo trudny czas. Uczę się funkcjonować w nowej rzeczywistości i nie wiem, co mnie czeka. Staram się odnaleźć równowagę. Emocje, które mi towarzyszą, próbuję przelewać na twórczość.
- wyznał

W dalszej części wpisu artysta odniósł się do zarzutów, że to tzw. "białe małżeństwo" przyczyniło się do jego rozstania z żoną. Muzyk zaprzeczył tym pogłoskom i dodał, że to on podjął decyzję o rozstaniu oraz podkreślił, że ta sprawa "jest o wiele bardziej skomplikowana", niż mogłoby się wydawać.

To będzie ostatni raz, kiedy odniosę się do zarzutów, jakoby tzw. białe małżeństwo było powodem rozstania. Decyzję o rozstaniu podjąłem ja, jednak sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać z zewnątrz. Wciąż walczymy. A to były decyzje, które zapadały po wielu rozmowach, w pełnej zgodzie i z wzajemnym szacunkiem.
- podkreślił

Adam Stachowiak skupia się teraz na muzyce

W oświadczeniu opublikowanym na swoim profilu, Adam Stachowiak zaznaczył też, że zamierza teraz w pełni poświęcić się muzyce i odnalezieniu siebie.

Piszę to po to, aby zamknąć temat i wrócić z pełną mocą do muzyki. To na niej chcę teraz skupić całą swoją energię. Proszę, nie szukajcie sensacji. Dajcie nam spokój i przestrzeń, byśmy mogli poukładać swoje sprawy.
- podsumował

Co sądzicie o nowym oświadczeniu Adama Stachowiaka?

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama