Reklama

Stachowiakowie, którzy byli w związku od 2015 roku, jeszcze na początku roku ogłosili rozstanie. Para kilka miesięcy wcześniej powitała na świecie trzecie dziecko i zaskoczyła fanów decyzją o zakończeniu małżeństwa po długoletniej relacji. Mimo zapowiedzi wspólnego podejścia do rozstania, niedawny wpis muzyka pokazał, że emocje nie opadły.

Konflikt między Adamem Stachowiakiem, a jego byłą żoną

Na Instagramie Stachowiak napisał, że dowiedział się od obcych osób o zmianach w tekście publikacji, nad którą wcześniej pracowali wspólnie z Anną. Artysta nie krył frustracji i dopytywał, dlaczego wprowadzone poprawki nie zostały mu wcześniej pokazane, skoro dotyczą także jego prywatnych wątków.

Sorry, ale tak się nie robi. Anno, dlaczego mi nie powiedziałaś, że dodajesz zmiany w swojej książce, kiedy idzie już do druku? I to ponad 30 stron! Super, że dowiaduję się od obcych osób! Ciekawy jestem, co tam dopisałaś?! Ja tego dystrybuować nie będę. Był wspólny akcept na to, co ustaliliśmy - piszesz nie tylko o swoim prywatnym życiu, ale i o moim! To był błąd, aby wydawać ostatnią część autobiografii. Mogłem to zatrzymać od razu
- podkreślił.

Odpowiedź Anny pojawiła się równie szybko - również publicznie. Kobieta przekonywała, że zmiany były drobne, a Stachowiak był o nich informowany. Ta wymiana wpisów stanowi kolejny etap burzliwego końca ich związku, który jeszcze kilka tygodni temu wydawał się relacją pełną wzajemnego szacunku i wartościowych relacji rodzinnych.

Bez przesady. Adaś nie gorączkuj się. Przecież mówiłam Ci, że będzie mała zmian
- odpowiedziała Anna.

Przypomnijmy, że po ogłoszeniu rozstania para podkreślała, iż mimo zakończenia związku pozostają w przyjaznych relacjach i koncentrują się na wspólnym rodzicielstwie i wychowywaniu trójki dzieci. Jednak obecne publiczne starcie dowodzi, że sprawy osobiste wciąż są dla nich trudnym tematem.

Zobacz także: Nowy rozdział Agnieszki Kaczorowskiej. Dom za 1,5 mln zł i wspólne życie z Rogacewiczem

Wpis na Instagramie - Adam Stachowiak
Wpis na Instagramie - Adam Stachowiak
Reklama
Reklama
Reklama