Adam Stachowiak niedawno przyjął chrzest. Dziś rozważa odejście z Kościoła
Adam Stachowiak opublikował w sieci wpis, w którym zdobył się na szczere wyznanie dotyczące swojej wiary. Wokalista, który zaledwie rok temu przyjął chrzest święty, dziś przyznaje, że rozważa apostazję. Jak wyznał, jego relacja z Bogiem nie jest już tak silna i pewna jak wcześniej.

W 2025 roku Adam Stachowiak przyjął chrzest, Pierwszą Komunię Świętą oraz bierzmowanie, a niedługo później zawarł także sakramentalny związek małżeński. Dziś jednak wokalista otwarcie mówi o kryzysie wiary, o którym opowiedział w obszernym i osobistym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Adam Stachowiak przeżywa kryzys wiary
Adam Stachowiak od lat jest związany z muzyką i już jako dziecko rozpoczął swoją przygodę ze sceną. Szerszą popularność przyniósł mu udział w programie "The Voice of Poland", gdzie poruszył widzów emocjonalnym wykonaniem autorskiego utworu poświęconego zmarłej mamie. W życiu prywatnym przez lata związany był z Anną Stachowiak, z którą stworzył rodzinę i doczekał się trójki dzieci. Para często dzieliła się w mediach społecznościowych swoją codziennością oraz duchową przemianą, o której wokalista mówił bardzo otwarcie.
Jakiś czas temu artysta przeżył ważny moment w swoim życiu - w wieku 27 lat przyjął chrzest święty, Pierwszą Komunię Świętą oraz bierzmowanie, a tego samego dnia zawarł także ślub kościelny. W swoich wpisach podkreślał wtedy, że wiara całkowicie odmieniła jego życie i pomogła mu odnaleźć spokój. Dziś jednak Adam Stachowiak otwarcie mówi o kryzysie i przyznaje, że jego relacja z Bogiem nie wygląda już tak jak wcześniej. Niedawno Adam Stachowiak zabrał głos po ogłoszeniu ratowana małżeństwa, a teraz pisze, że zastanawia się nad apostazją.
Adam Stachowiak rozważa apostazję
Wokalista zamieścił w mediach społecznościowych szczery wpis, w którym podzielił się swoimi refleksjami na temat wiary. Przyznał, że w ostatnim czasie mocno rozczarował się Kościołem i coraz poważniej rozważa dokonanie apostazji.
Myślałem, że Bóg wypełni pustkę, którą od lat noszę w sobie, ale zawiodłem się na tym, co dzieje się w kościele, szczerze - dziś w sumie zastanawiam się nad apostazją
Stachowiak podkreślił, że wciąż jest w drodze do odnalezienia własnego miejsca. Jak zaznaczył, mimo wewnętrznych rozterek i wątpliwości, najważniejsze pozostaje dla niego to, by żyć w zgodzie ze sobą i każdego dnia starać się być po prostu dobrym człowiekiem.
Cały czas szukam własnej drogi, starając się przy tym być dobrym człowiekiem i najlepiej, jak umiem, wypełniać swoje role
Zobacz także:
- Uwielbiany polski muzyk rozstał się z żoną. Niedawno powitali na świecie trzecie dziecko
- Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop rozstali się po ponad 20 latach. Jest oświadczenie
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.