1,5 roku po śmierci Kipiel-Sztuki Renata Pałys wyjawiła jej wielką tajemnicę. Wiedzieli tylko najbliżsi
Marzena Kipiel-Sztuka zmarła 9 czerwca 2024 roku w wieku 59 lat. Po półtora roku Renata Pałys ujawnia niespodziewaną tajemnicę aktorki. Do niedawna wiedzieli o tym tylko najbliżsi.

Marzena Kipiel-Sztuka, urodzona w 1965 roku, była jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek telewizyjnych. Ogromną popularność przyniosła jej rola Halinki Kiepskiej w kultowym serialu "Świat według Kiepskich" emitowanym przez telewizję Polsat. Postać żony Ferdynanda Kiepskiego (granego przez Andrzeja Grabowskiego) zyskała sympatię widzów dzięki swojej charyzmie i silnemu charakterowi.
Poza pracą na planie serialu, Kipiel-Sztuka przez lata występowała również w teatrach. W latach 80. była związana z teatrem w Legnicy. To właśnie tam poznała Renatę Pałys, która później także dołączyła do obsady "Kiepskich" jako serialowa Paździochowa.
Renata Pałys ujawnia prawdę o relacji z Kipiel-Sztuką
Choć media przez lata przedstawiały Marzenę Kipiel-Sztukę i Renatę Pałys jako bliskie przyjaciółki, Pałys w ostatnim wywiadzie dla serwisu Kozaczek sprostowała te informacje. Jak wyznała, relacja między nimi miała charakter zawodowy i opierała się na wzajemnym wsparciu, jednak nie była głęboką, osobistą przyjaźnią.
Często dzwoniła, jak trzeba było wsparcia, ja do Marzeny dzwoniłam, jak nie mogłam wziąć jakiejś roboty, a wiem, że ona by to chętnie wzięła. Ona zawsze mówiła, że to szanuje i wie, że może na mnie liczyć
Znajomość obu aktorek rozpoczęła się w teatrze w Legnicy w latach 80., a zacieśniła się w czasie wspólnej pracy przy "Świecie według Kiepskich". Mimo że nie były nierozłączne, kontaktowały się często, także w trudnych momentach życia.
Sekretny projekt Marzeny Kipiel-Sztuki. Tylko nieliczni o nim wiedzieli
Renata Pałys, wspominając zmarłą koleżankę, ujawniła poruszający fakt, który do tej pory nie był znany opinii publicznej. Okazuje się, że Marzena Kipiel-Sztuka przed śmiercią zrealizowała swój tajemny projekt artystyczny – nagrała płytę.
Rozmawiałyśmy o testamencie, o pogrzebie, jak ma wyglądać, te balony (…) że jej płyta, którą ona nagrała i nie została wydana, ja myślę, że to wielkie nieszczęście, bo jest genialna – Marzena śpiewa standardy jazzowe, ale jest kilka jej piosenek (…) i to jest rewelacja
Projekt muzyczny aktorki do dziś nie ujrzał światła dziennego. Wiedzieli o nim jedynie najbliżsi współpracownicy i przyjaciele. Fakt istnienia tej płyty rzuca nowe światło na osobowość Kipiel-Sztuki – aktorka nie tylko występowała na scenie i przed kamerą, ale również miała silne związki z muzyką, które chciała zachować w tajemnicy.

Zobacz także: Nowe nagranie Rozenek wywołało w sieci poruszenie. Widzowie typują "Taniec z Gwiazdami"