Tyle Skolim zarobi tylko w ciągu wakacji. Kwota powala na kolana
Skolim nie ma sobie równych, jeśli chodzi o ilość koncertów. Wokalista gra ich ok 40-50 w ciągu miesiąca, co pozwala mu zarobić całkiem niezłą sumkę. Wiemy, ile uda mu się zarobić w okresie wakacyjnym, który jest najgorętszym dla artystów.
Konrad Skolimowski, szerzej znany jako Skolim, szturmem ruszył na podbój polskiej sceny muzycznej i od kilku lat utrzymuje się na samym szczycie. Poza tym rozwija też inne biznesy, jednak nie da się ukryć, że to właśnie niebotyczna ilość koncertów daje mu największy zarobek. W rozmowie z naszą reporterką potwierdził, jakiego dochodu może się spodziewać po sezonie letnim.
Skolim ujawnił prawdę o swoich zarobkach
Zbliża się najgorętszy czas w roku. Lato to czas nie tylko wakacji i plażowania, ale i imprez plenerowych, które zrzeszają najlepszych wokalistów i wokalistki w kraju. To też prawdziwie lwi czas dla Skolima, który w tym czasie podróżuje od miasta do miasta, grając koncerty w klubach czy na większych i mniejszych wydarzeniach miejscowości rozsianych po całej Polsce.
Wiadomo, że na cały rok 2026 ma zaplanowanych nieco ponad 500 koncertów. W ciągu miesiąca jest w stanie zagrać ich nawet około 50, co daje niekiedy kilka dziennie. Ponadto warto wspomnieć, ze obecnie Skolim na najwyższą stawkę koncertową w Polsce i obecnie, za jeden występ, zgarnia od 20 do nawet 75 tysięcy złotych!
W rozmowie z naszą reporterką odniósł się do spekulacji, jakoby za sam sezon wakacyjny miał zarobić przeszło 11 milionów złotych! Jak wyjaśnił:
Na pewno to są olbrzymie sumy, ale czy to jest kilkadziesiąt tysięcy w te, czy we w te, ciężko mi powiedzieć, bo inaczej płatny jest koncert typu Juvenalia, inaczej klub. Myślę, że jest to duża suma, są to tak ogromne kwoty, o których jako dziecko nawet pewnie nie marzyłem
Skolim zdradził nam również, czy po tylu latach pasma sukcesów milionowe wyświetlenia teledysków i milionowe zarobki robią jeszcze na nim wrażenie.
Obejrzyj wideo i sprawdź, co powiedział.
Zobacz także: Skolim wprost o sławie i milionach. Zaskoczył wyznaniem: "Pieniądze mnie zmieniły"
