Reklama

Kilka lat temu Joanna Brodzik wybrała się do Krakowa na spotkanie dotyczące książki o losach Magdy M., w której miała pojawić się na okładce. Po spotkaniu, podczas kolacji z Oskarem Błachutem, szefem wydawnictwa Znak, rozmowa zeszła na temat gotowania. Brodzik opowiadała o swoich kulinarnych pasjach i smakach, które odkryła. Wtedy padło z ust Oskara zdanie: „To napisz książkę!”. Reakcją był wybuch śmiechu, głównie Joanny. Jednak ta pozornie niewinna uwaga miała odmienić jej życie. O miłości do gotowania opowiedziała w wywiadzie Joannie Racewicz.

Joanna Brodzik ujawniła niebezpieczeństwa swojej pasji. Wielu płaci za nią zdrowiem

Joanna Brodzik w programie Joanny Racewicz "Własnym głosem". opowiedziała o tym, jak gotowanie zmieniło jej życie. Aktorka przyznała, że praca w kuchni może znacznie poszerzyć nasze horyzonty. Nie ukrywała jednak, że ma swoje mroczne strony. Doskonale wiedzą o tym zawodowi kucharze, którzy nierzadko mierzą się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

To jest skrzyżowanie klasztoru, domu wariatów i poligonu z ciągłą zabawą z ogniem. Z nieustannym narażeniem na totalny stres, presję czasu, presję jakości. To są ludzie, którzy każdego dnia muszą sobie poradzić z tym, że jeden fałszywy ruch albo nieświeży składnik i trują ludzi. I mają ich na sumieniu. To miejsce, w którym oddajesz życie
opowiedziała aktorka.

Brodzik zwróciła uwagę na fakt, że profesjonalni kucharze non stop działają pod ogromną presją. Każdego dnia kumulują w sobie napięcie, które czasem ich niszczy. Niektórzy, szukając rozładowania, sięgają po używki i wpadają w uzależnienia. Są też tacy, którzy ponoszą najwyższą cenę. Wystarczy przypomnieć przykład Anthony'ego Bourdaina. Amerykański gwiazdor miał wszystko - wybitne osiągnięcia, sławę, popularne programy. Zjadł nawet obiad z Barackiem Obamą. A jednak pewnego dnia odebrał sobie życie.

Zawodowi kucharze to są osoby, które absolutnie mają ten sam zespół cech, jak wykonujący najcięższe zadania wojskowi. Dlatego tak wiele z tych osób mierzy się z nałogami, dlatego tak wiele z tych osób ląduje z wypaleniem zawodowym, dlatego tak wielu z tych mężczyzn i niewiele kobiet daje radę rok do roku wykonywać tę pracę na najwyższym poziomie. To jest jeden z najcięższych zawodów świata.
stwierdziła Brodzik.

Joanna Brodzik napisała książkę kulinarną

Wybuch pandemii i lockdown spowodowały, że Joanna Brodzik i jej współpracowniczka Karolina Nasalska z dnia na dzień straciły pracę. Karolina zaproponowała: „Asiu, a może byś spróbowała?”. Tydzień później powstał pierwszy rozdział książki, który – jak opowiada Joanna – niemal spłynął spoza niej, jakby był już gotowy. Oskar Błachut zachęcił ją do kontynuacji. Codziennie więc Joanna siadała do pisania w swoim mieszkaniu, odrywając się od obowiązków domowych i nauki online jej dzieci. Rok i dwa miesiące później książka była gotowa.

Swoją książkę zadedykowała bliskim, ponieważ - jak sama podkreśla - relacje często powstają i zacieśniają się właśnie podczas spędzania czasu przy wspólnym stole. Obejrzyjcie wideo do końca, by poznać szczegóły pasji aktorki i jej interesujące doświadczenia - choćby te z... kurczakiem.

Cały wywiad z Joanną Brodzik w programie Joanny Racewicz "Własnym głosem" znajdziecie na kanale YouTube Party.pl

Zobacz także: Aida Kosojan-Przybysz wspomina ojca w programie Joanny Racewicz "Własnym głosem". Poruszające wyznanie

Joanna Brodzik opowiedziała o swojej niebezpiecznej pasji
Joanna Brodzik opowiedziała o swojej niebezpiecznej pasji Artur Zawadzki/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama