Reklama

Henryk, uczestnik programu "Farma", odpadł w jednym z ostatnich odcinków show, kończąc swoją przygodę z produkcją. Po emisji wystąpił przed naszą kamerą, opowiadając o kulisach udziału w popularnym programie. Pojawił się również w studiu "Halo, tu Polsat", u boku ukochanej żony. Jakie towarzyszyły jej emocje, oglądając męża na ekranie?

Tak żona Henryka z "Farmy" zareagowała na odcinki z jego udziałem

Henryk Alczyński był jednym z najbardziej wyrazistych i budzących emocje uczestników piątej edycji programu "Farma". Od początku wyróżniał się silnym charakterem, bezpośredniością i ostrą grą, co sprawiło, że często znajdował się w centrum konfliktów i strategicznych rozgrywek między uczestnikami. W pewnym momencie relacje w grupie na tyle się zaostrzyły, że doprowadziły do jego eliminacji, która - jak oceniali widzowie - odbyła się w atmosferze skandalu i dużych emocji.

Po odejściu z programu Henryk pojawił się w studiu "Halo, tu Polsat", gdzie opowiadał o kulisach swojego udziału w show i zachowaniu na ekranie. Na miejscu towarzyszyła mu żona, która wspierała go podczas rozmowy. Jak sam przyznał, oglądanie odcinków było dla niego sporym zaskoczeniem i konfrontacją z własnym wizerunkiem w programie. W rozmowie z naszym reporterem wyznał, że odcinki oglądał wspólnie z ukochaną żoną i zdradził, jaka była jej reakcja.

Oglądam z żoną. Są momenty, w których się wstydzę albo mówię: źle wyszedłem i mówię: mam dołka. Ale moja małżonka jest zawsze przy mnie i tak mnie wspiera...
ujawnił Henryk.

Koniecznie sprawdźcie całość rozmowy, oglądając materiał wideo.

Zobacz także:

Henryk z "Farmy" w "Halo, tu Polsat" fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Henryk z "Farmy" w "Halo, tu Polsat" fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama