Reklama

Udział w serii filmów "365 dni" przyniósł Annie-Marii Siekluckiej wielką sławę, która szybko zaczęła wychodzić poza ramy naszego kraju. Sukces produkcji, w której grała główną rolę, pozwolił jej na dobre osiedlić się w rodzimym show-biznesie. Od tamtej pory jednak w niewielu nowych formatach mogliśmy ją zobaczyć. Czy niebawem się to zmieni?

Anna-Maria Sieklucka zdradziła to przed naszą kamerą

Rola Laury w trylogii "365 dni" Blanki Lipińskiej sprawiła, że kariera Anny-Marii Siekluckiej nabrała tempa. Przedtem niewiele się o niej mówiło, jednak udział w budzącej skrajne emocje produkcji sprawił, że przez długi czas królowała na językach. Mimo to od tego czasu mogliśmy zobaczyć ją w zaledwie kilku nowych angażach.

W rozmowie z naszą reporterką aktorka przyznała, że choć stara się o tym nie mówić publicznie, w jej życiu zawodowym dzieje się naprawdę sporo. Co więcej, Sieklucka otworzyła się też na kolejne wyzwania i stara się o rolę w produkcji rosyjskojęzycznej!

Dzieje się naprawdę dużo. Przyznam szczerze, że nagrywam wiele castingów i otworzyłam się na świat, co mnie bardzo cieszy. Zawsze mówiłam o castingach zagranicznych: ''o kurczę, coś się dzieje'', ale teraz powstrzymuję się od komentarza, bo nie wiem, co się wydarzy. Wiem, jak kreuję życie, co afirmuję, jak chciałabym, żeby wyglądała moja rzeczywistość, ale wiadomo, że to wypadkowa wielu czynników, niezależna często tylko od aktora. (...) Będę nagrywać casting nie tylko w języku angielskim, ale i innym. Więc to jest zawsze stres, ale pomyślałam sobie: fajnie, otworzyłam się na inne możliwości

Anna-Maria Sieklucka zdradziła nam również, że gdyby pojawiła się oferta zagraniczna, bez wahania wyprowadziłaby się z Polski. Co ciekawe, jest przekonana, że pewnego dnia tak czy inaczej zdecyduje się zasmakować życia poza granicami ojczystego kraju.

Aktorka opowiedziała nam również o swojej duchowości i planach na najbliższą przyszłość. Obejrzyj wideo i sprawdź, co powiedziała.

Zobacz także: "Farma" przerosła Henryka. "Chciałem odejść". Czy przyjaźń z Wojtkiem przetrwała?

Anna-Maria Sieklucka na premierze HDREY Laboratories
Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...