Ania i Kuba z 10. edycji "Rolnik szuka żony" są największym zaskoczeniem programu. Ich miłość rozwija się z dnia na dzień, czym chętnie chwalą się w mediach społecznościowych. Para jest już po zaręczynach, ale już jakiś czas temu w rozmowie z Party.pl o nich wspominali. Rolniczka wspomniała również, jakich zaręczyn, by nie chciała. Myślicie, że Kuba o tym pamiętał?
Kuba i Ania z "Rolnika" o zaręczynach
Ania i Kuba z 10. edycji miłosnego hitu TVP są pierwszą parą ze swojej edycji, która jest już po zaręczynach. Na początku widzowie niebyli przekonani co do ich relacji, ale z czasem udowodnili, że jest między nimi silne uczucie. W świątecznym odcinku "Rolnika" para ogłosiła, że spodziewa się dziecka, co było wielkim zaskoczeniem dla fanów programu. W wigilijny wieczór Kuba poinformował na swoim Instagramie, że poprosił swoją wybrankę o rękę. My postanowiliśmy wrócić do wywiadu, który odbył się po finałowym odcinku, w którym zapytaliśmy Kubę o zaręczyny, okazuje się, że Ania również na nie bardzo czekała.
Ania sukcesywnie o tym przypomina, że...— zaczął Kuba.
Sam mówisz, że już głupio jak jestem Twoją dziewczyną, no— wtrąciła Ania.
Ania nie pozwala, żeby ten temat został odsunięty na bok więc tak średnio, co drugi dzień przypomina o tym, że jest nadal moją dziewczyną— powiedział prześmiewczo Kuba.
Zachęcamy do obejrzenia naszego materiału wideo, z którego dowiecie się więcej o ich relacji. Ania również zdradziła, jakich zaręczyn, by nie chciała. Myślicie, że Kuba o tym pamiętał?
Zobacz także: Anna z "Rolnik szuka żony" o poznaniu dzieci Jakuba: „To była dla mnie nowa sytuacja”

















