Justyna Steczkowska powróciła na Eurowizję po 30 latach od swojego debiutu. Reprezentantka Polski dostała się do wielkiego finału, gdzie ostatecznie zajęła 14. miejsce. Milena Zdzuj, utalentowana tancerka, która występowała u boku Justyny Steczkowskiej opowiedziała o tym, co działo się po ogłoszeniu werdyktu oraz jak przyjęła to polska delegacja.
Co działo się w teamie Steczkowskiej po ogłoszeniu wyników Eurowizji?
Justyna Steczkowska była niekwestionowaną gwiazdą Eurowizji 2025.Wyróżniała się nie tylko swoim głosem i dopracowanym scenicznym występem, ale również osobowością i nastawieniem do innych uczestników oraz fanów konkursu. Materiały publikowane w social mediach biły rekordy popularności. Sam półfinałowy występ Steczkowskiej na Eurowizji opublikowany na Instagramie, osiągnął ponad 13 milionów wyświetleń. Artystka z Polski otrzymała swój pseudonim "Mother of Eurovision", a przez cały okres pobytu w Bazylei z radością integrowała się z uczestnikami pozostałych reprezentacji.
Ostatecznie Justyna Steczkowska uplasowała się na 14. miejscu w finale Eurowizji, a fakt, że została niedoceniona przez jurorów otrzymując od nich jedynie 17 punktów oburzył fanów konkursu. Na szczęście wsparcie przyszło od widzów, którzy pod względem swoich punktów uplasowali Polkę aż na 7. miejscu w głosowaniu. Jak udział w Eurowizji podsumowuje Milena Zdzuj, utalentowana tancerka, która z Justyną Steczkowską pracowała nie tylko przy konkursie, ale już przy okazji teledysku do "“WITCH-er Tarohoro”:
Jestem bardzo zadowolona, dumna z pani Justyny, dumna z całego teamu, bo wiem ile wszyscy włożyli czasu, serca w ten projekt. Dziękujemy wszystkim Polakom i widzom, bo to jakie wsparcie otrzymaliśmy to coś niesamowitego.
Nasz reporter podpytał, czy w teamie Justyny Steczkowskiej pojawił się żal, że mimo ogromnego przygotowania finalnie było to 14. miejsce w konkursie. Milena Zdzuj nie ukrywała prawdy. Zobaczcie naszą rozmowę z tancerką.
Zobacz także:
- Steczkowska komentuje niskie noty od jury w finale Eurowizji. Powiedziała to wprost
- Justyna Steczkowska jest już z Polsce. Tak fani przywitali ją na lotnisku w Warszawie

















