Anita Sokołowska okazała się być czarnym koniem 14. edycji "Tańca z Gwiazdami". Uwielbiana "Przyjaciółka" z odcinka na odcinek zachwycała widzów swoimi umiejętnościami na parkiecie, a ci nie wyobrażali sobie finału bez niech. Aktorka nie ukrywa wzruszenia i tego, jak wiele znaczy dla niej udział w tym programie. W finale kolejny raz dala z siebie wszystko. Zobaczcie jej występ.

Reklama

Anita Sokołowska w finale "Tańca z Gwiazdami"

14. edycja "Tańca z Gwiazdami" ma damski finał. O nagrodę główną walczą Anita Sokołowska, Maffashion i Roksana Węgiel. Poziom jest niezwykle wyrównany, a o ostatecznym werdykcie zadecydują głosy widzów. To będzie zdecydowanie najbardziej emocjonująca chwila dla każdej z finałowych par.

Anita Sokołowska nie ukrywała wzruszenia, kiedy nawet na treningu odwiedzali ją widzowie, życząc jej powodzenia w finale. Wiadomości pełne wsparcia zalewały również jej skrzynki w mediach społecznościowych. Udział w programie dla aktorki okazał się być emocjonującą przygodą, a te emocje starała się każdorazowo przekazywać na parkiecie. Jak zaprezentowała się w finałowej odsłonie?

Duet na samym początku zaprezentował gorącą rumbę, którą już mogliśmy widzieć w ich wydaniu. I tym razem zachwycili jurorów, którzy nie szczędzili im pozytywnych komentarzy.

Ciary, ciary, ciary. Ja mam ciary na całym ciele. Jak za pierwszym razem zatańczyliście tą rumbę, teraz powtórzyliście to zdecydowanie jeszcze lepiej. Ja się wciągnąłem w ten taniec
- stwierdził Rafał Maserak.
Bo to jest tak, że Anita jest taka skupiona... zajeb*sta! Taka zadaniowa, taka: ''nie odpuszczę''. I właśnie tutaj, w tej rumbie pokazała, że może odpuścić . (...) Zawsze po prostu kobieta wyzwolona zyskuje dla mnie 10 punktów!
- dodała Ewa Kasprzyk.
Anito, dzisiaj mówimy o żywiołach... dla mnie ty jesteś jak ogień - zadaniowa, waleczna, perfekcyjna. (...) Twój taniec daje ludziom ciepło, ale też daje nadzieję. Nie wypominając ci wieku, ale jesteś tutaj troszeńkę starsza od koleżanek, a po prostu tego w ogóle nie widać na parkiecie
- dodała Iwona Pavlović.

Finalnie parze udało się zgarnąć 40 punktów! Jako kolejny taniec, wybrany przez jurorów, zaprezentowali natomiast quickstep! Zupełnie tak, jak moglibyśmy się spodziewać, Anita i Jacek znów sprawili, że w studiu zapanowało istne zatrzęsienie. Nie brakowało gromkich braw i pisków, ale jak się szybko przekonaliśmy, choreografia nie wszystkim się spodobała.

Zobacz także

Iwona Pavlović co prawda pochwaliła taniec Anity, ale i stwierdziła, że "w kroku podstawowym miała twarde nogi". Podobnego zdania był Tomasz Jan Wygoda, który również został wybuczany przez publikę. Niemniej emocji wywołał komentarz Ewy Kasprzyk, która stwierdziła:

Jak już szukamy dziury w całym, też nie mam nic do stracenia, więc to powiem. To był wspaniały, piękny taniec, natomiast jak ja ciebie obserwuje, to ty jesteś taka piątkowa, wzorcowa uczennica, która wszystko wykonuje perfekcyjnie

Ostatecznie para zdobyła 37 punktów!

Reklama

Zobacz także: Anita Sokołowska zatańczyła z bratem w "TzG". To, co stało się po występie, odbiera mowę

Anita Sokołowska w Tańcu z gwiazdami
Anita Sokołowska w Tańcu z gwiazdami Wojciech Olkusnik/East News
Anita Sokołowska w Tańcu z gwiazdami
Anita Sokołowska w Tańcu z gwiazdami Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama