Kamila z "Rolnik szuka żony" zaledwie kilka dni temu zaskoczyła nową fryzurą - nie tylko zdecydowała się na ostre cięcie, ale zaprezentowała też modną grzywkę. Teraz okazuje się, że ta zamiana przysporzyła jej nieco problemów, a sama Kamila mówi wprost:

Reklama

- Jeszcze z grzywką sobie nie radzę, dzisiaj była myta w zlewie...

Kamila z "Rolnik szuka żony" narzeka na nową fryzurę

Kamila z "Rolnik szuka żony" wie, jak zaskoczyć swoich obserwatorów, których na swoim instagramowym koncie ma już prawie 200 tys. Uczestniczka hitu Telewizji Polskiej nie tylko inspiruje kolejnymi stylizacjami, ale ostatnio zdecydowała się na dużą zmianę i mocno ścięła swoje długie blond włosy. Nowa fryzura Kamili z "Rolnik szuka żony" mocno podzieliła internautów i niektórzy twierdzili, że dodała jej przynajmniej 10 lat. Teraz sama Kamila przyznała, że nie może przyzwyczaić się do grzywki i ma problemy z jej ułożeniem:

- Nie mogę się do niej przyzwyczaić, nie wiem jeszcze jak ją układać, ale… dzisiaj jestem taka maruda - powiedziała Kamila w relacji na Instastory.

Instagram / kamila.bos

Zobacz także: "Rolnik szuka żony": Kamila bawi się z aktorem "M jak miłość". Co ich łączy?

Wygląda na to, że Kamila będzie potrzebowała więcej czasu, aby przyzwyczaić się do nowej fryzury i być może szybko zdecyduje się z niej zrezygnować. Uczestniczka hitu TVP nie ukrywa też, że jest zaskoczona falą krytycznych komentarzy, ale stara się szukać pozytywów i nie przejmować się hejtem.

Instagram / kamila.bos

Zobacz także: "Rolnik szuka żony": Valentyn zapowiada zmiany: "Nowe doświadczenia i ciekawe..."

Zobacz także

Okazuje się, że sposobem Kamili na negatywne emocje jest wyjście na siłownię. Trzeba przyznać, że to doskonały sposób i przy okazji rolniczka może zadbać o swoją formę. Podoba Wam się nowy look Kamili z "Rolnika"?

Instagram / kamila.bos

Instagram @kamila.bos
Reklama

Reklama
Reklama
Reklama